• rozwiń
    • WIG20 2188.24 +0.40%
    • WIG30 2481.46 +0.42%
    • WIG 57863.03 +0.42%
    • sWIG80 11638.04 +0.42%
    • mWIG40 3734.43 +0.52%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Grecki dramat

A jednak Grexit? Wezwanie do strajku i wyjścia na ulice

Grecy szykują się do strajku Odtwórz: Grecy szykują się do strajku
Foto: EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Grecy będą strajkować? | Video: Grecy szykują się do strajku

Związek zawodowy greckich pracowników sektora publicznego ADEDY wezwał w poniedziałek do przeprowadzenia 24-godzinnego strajku w środę, w dniu planowanego głosowania w parlamencie Grecji w sprawie porozumienia zawartego w poniedziałek w Brukseli. Także w szeregach własnej koalicji premier Cipras musi mierzyć się z głosami sprzeciwu wobec tak trudno wypracowanego porozumienia z wierzycielami.

"Wzywamy do 24-godzinnego strajku w czasie głosowania antynarodowego porozumienia i do manifestacji o godz. 19 (godz. 18 w Polsce) na placu Syntagma" w Atenach - poinformowano w komunikacie ADEDY. Plac Syntagma, położony poniżej parlamentu w centrum greckiej stolicy, był od początku kryzysu sceną wielkich demonstracji.

Pierwszy taki strajk

ADEDY zamierza zwołać pierwsze zgromadzenie na placu już w poniedziałek wieczorem, gdzie zaplanowano dwie inne demonstracje przeciwko oszczędnościom i euro. Pierwsza z nich jest organizowana za pośrednictwem sieci społecznościowych, a druga przez antykapitalistyczną partię Antarsja, która chce porzucenia wspólnej waluty; ugrupowanie nie jest jednak reprezentowane w parlamencie.

To pierwszy strajk pracowników sektora publicznego w Grecji od dojścia do władzy populistycznej lewicowej Syrizy w styczniu tego roku. Syriza wypłynęła pod hasłem zerwania polityki zaciskania pasa z lat 2010-2014 w ramach dwóch poprzednich programów oszczędnościowych dla Grecji w zamian za pomoc międzynarodową w wysokości ponad 240 mld euro.

Do 24-godzinnego strajku w środę wezwał również związek pracowników komunalnych POE-OTA.

Kluczowe głosowanie

Parlament grecki do środy ma przegłosować porozumienie przyjęte w Brukseli w poniedziałek rano i uchwalić ustawy dotyczące kilku uzgodnionych reform. Ustępstwa na rzecz wierzycieli mogą wywołać spory wewnątrz koalicji z Syrizą na czele. Jednak głosy co najmniej jednej partii opozycyjnej powinny umożliwić uzyskanie większości na "tak". Łączna wartość nowego programu pomocy dla Grecji ma wynieść od 82 do 86 mld euro.

Koalicjant Syrizy powiedział w poniedziałek, że może nie poprzeć propozycji porozumienia Aten z wierzycielami. - Umowa mówi o 50 mld euro gwarancji z publicznych pieniędzy, mówi o konfiskacie domów. Nie możemy się na to zgodzić - powiedział Panos Kammenos, lider partii Niezależni Grecy. Zaznaczył jednak, że jego ugrupowanie pozostanie w koalicji z lewicową Syrizą.

Reuters podkreśla, że premier Aleksis Cipras musi się także zmierzyć ze sprzeciwem wśród członków własnej partii, którzy nie są przychylni warunkom planu ratunkowego. Zbuntowani posłowie jeszcze w w niedzielę napisali do Ciprasa oficjalny list informujący go, że nie poprą w parlamencie ciężkich warunków programu oszczędnościowego proponowanego Atenom, w zamian za nowe kredyty i pozostanie w eurolandzie, przez międzynarodowych kredytodawców.

Upokarzające warunki

Wielu Greków, a także obywateli innych krajów z niedowierzaniem zareagowało na osiągnięte w poniedziałek rano w Brukseli porozumienie między Atenami a strefą euro w sprawie pomocy dla Aten. Krytycznych ocen i słów zawodu nie szczędzono na Twitterze.

Na ulicach Aten atmosfera w poniedziałek była daleka od radości. Wśród Greków panowało powszechne przekonanie, że warunki, jakie ich premier Cipras musiał przyjąć, aby otrzymać kolejną międzynarodową pożyczkę, były upokarzające. Wielu uważa, że lepiej by było, gdyby premier je odrzucił.




Niemal we wszystkich krajach europejskich popularność zdobyła kampania w mediach społecznościowych #ThisIsACoup ("To jest zamach stanu"), w ramach której setki tysięcy internautów krytykowało styl negocjacji z rządem Ciprasa i wyrażało solidarność z Grecją. W poniedziałkowy poranek był to jeden z najczęściej używanych zwrotów na Twitterze na świecie, m.in. w państwach UE, na przykład w Niemczech, Grecji i Wielkiej Brytanii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (21)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
SEBBAX
i właśnie dlatego nie powinno się więcej dawać Grecji pieniędzy... zamiast starać się ratować państwo (oszczędzać) - to poprzez strajki Grecy chcą zadłużone państwo unicestwić finansowo...
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
esmina
Nie będzie już dodatku za brak windy jeśli pracujesz na I piętrze? Komunikacja też będzie płatna? i na wczasy nie pojadę z rodziną na koszt państwa? i będę musiala pracować więcej jak do 53 do emerytury? no to trzeba strajkować,nie damy się,my Grecy
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
tomasz_wilinski
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Mapanari
Grecja była, jest i będzie. Tylko trzeba się pozbyć pasożytów z europejskich banków. Mimo referendum oni ciągle chca doić Grecję.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
"Wolnosc i demokracja" to przerabianie ludzi na stado baranow pilnowanych przez wojsko i policje, oglupianych przez politykow i media i strzyzonych przez kilku facetow w kapeluszach. Grecja wlasnie jest strzyzona.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
banderland
  • 1
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Piotru70
Tak, tylko ze to wszystko to tak naprawde iluzja i tych pieniedzy nikt nie musi oddawać. Grecy mają kaplice bo im po prostu ich się już nie pożycza bo się nierozwijają gospodarczo.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Tolyp
Tak Grecy , powinniście wyjść na ulicę i ...z Unii, oraz pozbyć się Euro i wtedy będziecie w .... głębokiej ...Grecji :))) życzę powodzenia na nowej Greckiej drodze życia :)))
  • 6
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
reflektor
  • 4
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zorapen
Grecy nie dajcie zawłaszczyć sobie majątku i ojczyzny przez bezwzględnych bankowców z UE! Zabiorą wam przemysł, majątek narodowy a i tak będziecie zadłużeni za wyimaginowane cyferki!Trzymam za was kciuki! Pokażcie co może zjednoczony naród!
  • 1
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane