• rozwiń

Drenujemy Ziemię. Potrzebujemy niemal dwóch planet, by zaspokoić swoją zachłanność

Ziemia nie daje rady i ciągnie na "deficycie ekologicznym". Przez ludzi Odtwórz: Ziemia nie daje rady i ciągnie na "deficycie ekologicznym". Przez ludzi
Foto: NASA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Ziemia nie daje rady się regenerować | Video: Ziemia nie daje rady i ciągnie na "deficycie ekologicznym". Przez ludzi

Ludzie w osiem miesięcy wykorzystali cały roczny zapas zasobów naturalnych Ziemi - wynika z najnowszych badań. To o kilka dni wcześniej niż w ubiegłym roku. Okazuje się, że ludzkość potrzebuje rocznie zasobów zawartych w nie jednej takiej planety, a prawie dwóch (1,6).

Jak pisze CNN Money, przekroczenie punktu krytycznego na ten roku, gdy ludzkość zaciąga już ekologiczny dług, zaplanowane jest właśnie na czwartek. To o sześć dni wcześniej niż u biegłym roku - wynika z opracowania Global Footprint Network (GFn).

Przekraczamy limity konsumpcji

Dane opierają się na porównaniu potrzeby ludzkości - w tym dotyczących emisji dwutlenku węgla, wykorzystania pól uprawnych, stad ryb, lasów - ze zdolnością planety do regeneracji takich zasobów i pochłaniania CO2.

GFN szacuje, że ludzka konsumpcja pierwszy raz zaczęła przekraczać zdolności Ziemie we wczesnych latach 70. Od tego czasu z każdym rokiem następuje to szybciej, głównie ze względu na wzrost światowej populacji i rozwojem konsumpcji.

- Dużym problemem jest to, że ten deficyt jest coraz większy i na dłuższą metę nie da się tego utrzymać. Nie podejmujemy bowiem działań, które mogłyby prowadzić nas w dobrym kierunku - ocenia Mathis Wackernagel, prezes GFN.

Ośrodek szacuje, że światowa populacja konsumuje obecnie równowartość zasobów 1,6 planety. Proporcja ta ma się jeszcze powiększyć na niekorzyść - do dwóch planet - do 2030 roku - czytamy.

Na przykład przeciętny Brytyjczyk zużywa około trzy razy więcej zasobów, niż ekosystem jest w stanie zapewnić.

Jaki może być wpływ tego "deficytu ekologicznego"? Przede wszystkim spadek powierzchni lasów, erozja gleb, wyczerpywanie się zasobów wodnych i akumulacja gazów cieplarnianych w atmosferze.

W grudniu ma się odbyć konferencja klimatyczna ONZ, z którą wielu wiąże nadzieję na zmiany.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane