• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Francja

Francja się zadłuża po zamachach w Paryżu. "Bezpieczeństwo ważniejsze niż zasady budżetowe"

Foto: PAP/EPA Foto: Premier Francji Manuel Valls

Zobowiązania budżetowe Francji "zostaną poważnie przekroczone" po zamachach z 13 listopada w Paryżu - poinformował we wtorek premier Manuel Valls. - UE musi to zrozumieć - dodał. Paryż od dawna jest na cenzurowanym z powodu zbyt wysokiego deficytu budżetowego. Francja planowała w 2017 r. wrócić do 3-procentowego deficytu finansów publicznych, czyli poziomu tolerowanego przez Komisję Europejską. Komisja Europejska zapowiedziała we wtorek, że "inteligentnie" podejdzie do planowanego zwiększenia wydatków na środki bezpieczeństwa przez Francję.

- Musimy przeznaczyć wszystkie środki, w sposób, jaki nigdy nie miał miejsca w naszym kraju, na policję, żandarmerię, a także służby wywiadowcze - oświadczył Valls w radiu France Inter.

- Rozumiemy, co oznaczają zwiększone nakłady na bezpieczeństwo i na pewno będzie zastosowane inteligentne podejście w ramach paktu stabilności i wzrostu - odpowiadał na to we wtorek w Brukseli unijny komisarz ds. gospodarczych i finansowych Pierre Moscovici.

Prognozy do zmiany

Premier Francji powiedział, że te środki nie zostaną przesunięte "kosztem innych budżetów". - Musimy wziąć to na siebie, a Europa musi to zrozumieć - podkreślił francuski premier.

- Nadszedł także czas, by Unia Europejska, Komisja Europejska zrozumiała, że ta walka dotyczy Francji, ale także Europy - wskazał.

Problem w tym, że stojący na straży dyscypliny finansów publicznych w UE pakt nie przewiduje elastycznego podejścia wobec zwiększenia wydatków na obronność i bezpieczeństwo. Moscovici zaznaczył jednak, że KE zawsze patrzy "na realia" i pakt będzie mógł być do nich "dostosowany", a także do "wymogów, które stawia przed nami życie".

Francja jest objęta procedurą nadmiernego deficytu i KE zgadzała się już kilkakrotnie na przedłużenie terminu jego zbicia do poziomu 3 proc. PKB. Paryż ma jednak problemy z przeprowadzeniem bolesnych, oszczędnościowych reform strukturalnych.

Zasady budżetowe nieważne

Prezydent Francois Hollande ogłosił w poniedziałek utworzenie 5 tys. miejsc pracy w policji i żandarmerii, 2,5 tys. w wymiarze sprawiedliwości i tysiąca w służbach celnych. Anulował także likwidację ok. 9 tys. stanowisk w armii przewidzianych między 2017 a 2019 rokiem.

Również Hollande zwrócił uwagę, że środki bezpieczeństwa będą oznaczały zwiększenie wydatków, ale - jak podkreślił - "bezpieczeństwo jest ważniejsze niż zasady budżetowe".

Źródło w ministerstwie finansów informowało w poniedziałek, że dodatkowe wydatki na bezpieczeństwo ogłoszone przez Hollande'a z pewnością sięgną setek milionów euro, ale nie przekroczą miliarda euro.

 

Materiał "Faktów" TVN:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane