• rozwiń
    • WIG20 2188.60 -0.14%
    • WIG30 2487.51 -0.17%
    • WIG 58049.58 -0.01%
    • sWIG80 11625.47 +0.04%
    • mWIG40 3823.52 -0.01%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 10:09

Dostosuj

Wojna handlowa się zaostrza. Chiny ogłosiły cła odwetowe na USA

Wojna handlowa USA-Chiny. Komentarz eksperta Odtwórz: Wojna handlowa USA-Chiny. Komentarz eksperta
Wojna handlowa USA-Chiny. Komentarz eksperta "Źródło: tvn24bis"

Chińskie ministerstwo handlu zapowiedziało nałożenie ceł na amerykańskie towary o wartości około 75 miliardów dolarów. Nowe taryfy w wysokości 5-10 procent obejmą ponad 5 tysięcy produktów z USA.

Decyzja chińskiego rządu, to odwet za nową partię karnych taryf na chiński eksport, zapowiadaną przez władze amerykańskie.

Chińskie cła

Chińskie ministerstwo handlu oświadczyło w piątek, że nałoży dodatkowe taryfy w wysokości 5-10 procent na 5078 produktów pochodzących ze Stanów Zjednoczonych. Jak podał Reuters, na liście są między innymi produkty rolne, ropa naftowa i małe samoloty. Chiny przywrócą również cła na samochody i części samochodowe z USA.

W przypadku części z tych towarów taryfy wejdą w życie 1 września, a dla pozostałych - 15 grudnia.

Agencja Reutera, powołując się na resort handlu, poinformowała, że od 1 września 5-procentowe cło Chiny nałożą na amerykańską fasolę, a od 15 grudnia - 10-procentowe cło na pszenicę, kukurydzę i sorgo. Od 1 września Chiny obejmą też 10-procentowym cłem amerykańską wołowinę i wieprzowinę.

"Decyzja Chin o wdrożeniu dodatkowych taryf została wymuszona przez unilateralizm i protekcjonizm Stanów Zjednoczonych" - poinformowało w oświadczeniu chińskie ministerstwo handlu.

W reakcji na to amerykańskie indeksy giełdowe rozpoczęły piątkowe notowania od spadków.

Wojna handlowa USA-Chiny

Prezydent USA Donald Trump, niezadowolony z braku postępów we wznowionych niedawno negocjacjach handlowych, ogłosił, że nałoży dodatkowe 10-procentowe taryfy na chińskie towary warte 300 miliardów dolarów rocznie. Mają one wejść w życie w dwóch etapach 1 września i 15 grudnia. Karnymi cłami objęty zostałby wówczas praktycznie cały chiński eksport do USA.

Później Trump wycofał się jednak częściowo z tych zapowiedzi i ogłosił przełożenie na połowę grudnia daty wprowadzenia ceł na niektóre rodzaje produktów, w tym telefony komórkowe, laptopy i inne dobra konsumpcyjne. Według komentatorów ma to na celu osłabienie wpływu taryf na amerykańskich konsumentów w czasie przedświątecznych zakupów.

Rzecznik chińskiego ministerstwa handlu Gao Feng przestrzegał w czwartek, że jeśli nowe cła zostaną wprowadzone, doprowadzi to do eskalacji utrzymujących się od ponad roku napięć handlowych. Ocenił również, że nowe taryfy są sprzeczne z konsensusem osiągniętym przez oba kraje.

Rzecznik nie odpowiedział wprost na pytanie, czy chińska ekipa pod przewodnictwem wicepremiera Liu He pojedzie we wrześniu do Waszyngtonu na kolejną rundę negocjacji, jak wcześniej zapowiadano. Negocjatorzy z Chin i USA spotkali się pod koniec lipca w Szanghaju po raz pierwszy od maja, gdy załamały się prowadzone od wielu miesięcy rozmowy. Wznowienie rokowań uzgodnili w czerwcu prezydent Trump i przywódca ChRL Xi Jinping, gdy spotkali się kuluarach szczytu G20 w Osace.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Romankfda
Takie wojny handlowe to nie są dla Polski szkodliwe a nawet mogą być korzystne gdyż Polska obecnie mało zajmuje się eksportem , a jest dobrym kupcem
  • 1
  • 4
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane