• rozwiń

Putin zarzuca USA "walkę bez reguł" w kontekście sporów handlowych

Skutki wojny handlowej. "Świat na tym straci" Odtwórz: Skutki wojny handlowej. "Świat na tym straci"
Skutki wojny handlowej. "Świat na tym straci" "Źródło: TVN24 BiS"

Prezydent Rosji Władimir Putin w sobotę zarzucił Stanom Zjednoczonym, że w kontekście prowadzonych przez to państwo "wojen handlowych" stosuje ono "walkę bez reguł". Zaapelował o odbudowanie zaufania i ustalenie zasad sprawiedliwej współpracy gospodarczej.

- W rzeczywistości trwa walka bez reguł, łącznie z zastraszaniem i likwidowaniem konkurentów za pomocą pozarynkowych metod - oświadczył rosyjski przywódca na odbywającej się w stolicy Tadżykistanu, Duszanbe, V Konferencji o Współdziałaniu i Środkach Budowy Zaufania w Azji.

- Jak nigdy dotąd potrzeba naszych wspólnych wysiłków, by znaleźć wyjście z tej sytuacji - podkreślił, cytowany przez służby prasowe Kremla. Wezwał do odbudowy wzajemnego zaufania oraz ustalenia zasad regulujących sprawiedliwą współpracę w sprawach gospodarczych.

Jak pisze agencja dpa, Rosja nie tylko zarzuca Stanom Zjednoczonym, że amerykańskie sankcje nałożone na jej gospodarkę są nielegalne, ale też wielokrotnie krytykowała wojnę handlową między USA i Chinami.

Urodziny prezydenta

Na forum w Duszanbe obecny był m.in. także prezydent Chin Xi Jinping; było to już trzecie spotkanie chińskiego przywódcy z Putinem w czerwcu. Xi, który w stolicy Tadżykistanu świętował swoje 66. urodziny, w prezencie od Putina, z którym utrzymuje bliskie relacje, otrzymał lody, a sam zrewanżował się chińską herbatą.

Reuters zauważa, że w Chinach omawianie prywatnego życia przywódców jest niezwykle rzadkie, w przypadku większości z nich nieznana jest nawet dokładna data ich urodzin. Tymczasem chińska telewizja państwowa pokazała w sobotę materiał, na którym Xi i Putin nie tylko wymieniają się prezentami w pokoju hotelu, ale też wznoszą toast szampanem.

Spór handlowy

Administracja Trumpa wytoczyła Chinom wojnę handlową, by zmusić je do zmiany polityki gospodarczej. USA zarzucają ChRL, że zezwala na kradzież własności intelektualnej przez krajowe podmioty oraz wymusza transfer technologii od działających w Chinach firm zagranicznych.

W ramach sporu USA wprowadziły już karne 25-procentowe cła na chiński eksport wart 250 mld dolarów rocznie, na co Chiny odpowiedziały taryfami odwetowymi na produkty amerykańskie wyceniane na 110 mld dolarów rocznie.

W ub. tygodniu Trump ponowił groźbę nałożenia karnych ceł na kolejne chińskie towary warte 300 mld dolarów rocznie, czyli praktycznie cały nieoclony dotąd chiński eksport do USA.

Napięcia gospodarcze pomiędzy USA a Chinami nasiliły się po niedawnej decyzji Waszyngtonu dotyczącej Huawei, w praktyce odcinającej ten chiński koncern od amerykańskiej technologii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane