• rozwiń
    • WIG20 2164.75 -0.41%
    • WIG30 2451.42 -0.51%
    • WIG 57024.61 -0.48%
    • sWIG80 11449.24 -0.03%
    • mWIG40 3636.71 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: 2019-10-18 17:15

Dostosuj

Temat: Włochy

Sprzedawca zegarków uniewinniony. Bo były za bardzo podrobione

Sprzedawca zegarków uniewinniony. Bo były za bardzo podrobione
Foto: Shutterstock Foto: Zdaniem sądu, sprzedaż przedmiotu ewidentnie podrobionego za sumę tysiąc razy niższą od tej żądanej w luksusowym salonie nie jest oszustwem handlowym

Jeśli na plaży kupuje się fatalnej jakości, ewidentnie nieprawdziwy zegarek za 30 euro od chodzącego brzegiem morza handlarza, to nie można łudzić się, że wyprodukowany został w fabryce drogiej marki w Szwajcarii i czuć się oszukanym, gdy okaże się, że nie jest to oryginał - stwierdził sąd i po trwającym 6 lat procesie uniewinnił obnośnego sprzedawcę od zarzutu handlu fałszywym towarem.

Sprzedawca został zatrzymany sześć lat temu na plaży niedaleko Wenecji. Wyrok zapadł jednak dopiero teraz. Jak podkreślił sędzia, sprzedaż przedmiotu ewidentnie podrobionego za sumę tysiąc razy niższą od tej żądanej w luksusowym salonie nie jest oszustwem handlowym, którego ofiarą miałby paść klient obnośnego sprzedawcy. To zaś według sądu oznacza, że oskarżony nie popełnił przestępstwa.

Imigrant z Senegalu

Zegarek był "za bardzo podrobiony" - podkreśla prasa w relacjach z trwającego sześć lat procesu, w którym powołano czterech biegłych - znawców luksusowych marek, wśród nich dwóch Szwajcarów.

Na ławie oskarżonych zasiadł imigrant z Senegalu, zatrzymany przez strażników miejskich na plaży w Jesolo z 20 zegarkami rzekomo znanych firm. Prokurator żądał dla niego 8 miesięcy więzienia.

Proces skoncentrował się na jakości towaru, którą powołani eksperci uznali za bliską zeru. Gołym okiem widać, że to imitacja - stwierdzili biegi, zauważając, że oprócz logo firm nic nie wskazuje na to, że jest to oryginał. W ich ocenie były to "buble", których nie można uznać za sfałszowane artykuły łatwe do pomylenia z oryginałem.

Wyrokowi temu nadano rozgłos, bo jest wyjątkowy we Włoszech, gdzie trwa stanowcza walka z masowym zjawiskiem handlu podróbkami. W przeszłości w niektórych miastach, między innymi w Rzymie i Florencji, karano także klientów obnośnych sprzedawców, kupujących sfałszowane przedmioty drogich luksusowych marek. Niekiedy wymierzano im rekordowo wysokie kary, wynoszące nawet 3333 euro.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane