• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Reklama z Corleone oburzyła Włochów. "Tak się to robi na Sycylii"

Lamborghini dla włoskiej policji Odtwórz: Lamborghini dla włoskiej policji
Lamborghini dla włoskiej policji "Źródło: TVN24 BiS"

Protesty we Włoszech, głównie na Sycylii, wywołała scena z filmu o nowym modelu samochodu nakręconego na Sycylii dla portalu francuskiego magazynu motoryzacyjnego. W bagażniku widać związanego mężczyznę. "Tak się to robi na Sycylii" - komentował dziennikarz. Scenę ostro potępił minister spraw zagranicznych Włoch Angelino Alfano.

Materiał filmowy dla "Auto Moto Magazine", prezentujący nowy model samochodu, nakręcony został w miasteczku Corleone koło Palermo, uważanym za jedną z kolebek sycylijskiej mafii, cosa nostra. W tle wykorzystano fragmenty muzyki z filmu "Ojciec chrzestny". Gdy dziennikarz otwiera pilotem bagażnik, widać z nim mężczyznę ze związanymi rękoma i nogami.

Scena ta, rozpowszechniona przez media wywołała lawinę komentarzy i krytyki oraz protesty.

List do redakcji

Szef dyplomacji, urodzony na Sycylii Angelino Alfano poinformował , że ambasada Włoch we Francji wysłała list do redakcji magazynu i napisała w nim, że wideo to jest "niedopuszczalne". Po tej interwencji film został zablokowany na stronie pisma.

- Sycylia nie jest absolutnie taka, jak pokazał ją francuski dziennikarz, który, próbując niezdarnie zareklamować samochód, obraża Sycylię i Włochów; kreśli oburzający i krzywdzący wizerunek wyspy, która dała silną odpowiedź na jarzmo mafii i ma olbrzymi szacunek dla jej ofiar - oświadczył minister Alfano.

Oburzenie wideo wyraził też senator Giuseppe Lumia, członek komisji włoskiego parlamentu do walki z mafią, który od lat ma policyjną ochronę z powodu otrzymywanych pogróżek. W rozmowie z dziennikiem "Corriere della Sera" polityk podkreślił: "Byłem zaszokowany tym, co zobaczyłem".

- Nie zawsze interweniuję w przypadkach, gdy przedstawia się Sycylię w barwach mafii, ale tym razem postanowiłem zwrócić się o to, by zajął się tym parlament, bo przekroczono wszelkie granice - oświadczył senator.

Oświadczenie producenta

Producent przedstawionego w filmie samochodu w wydanym oświadczeniu wyjaśnił, że odcina się od wszelkich treści, które "mogą stanowić naruszenie norm obywatelskich i karnych oraz zbiorowej moralności".

Firma wyraziła żal z powodu tego, co się wydarzyło i podkreśliła, że nie miała nic wspólnego z kontrowersyjnym nagraniem.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane