• rozwiń

Zabytkowe schody za ogrodzeniem? "Nie można zostawić ich w rękach barbarzyńców"

Zabytkowe schody za ogrodzeniem? "Nie można zostawić ich w rękach barbarzyńców"
Foto: Shutterstock Foto: Włochy. Dyskusja wokół pomysłu zamknięcia Schodów Hiszpańskich

Jak chronić odnowione Schody Hiszpańskie w Rzymie przed wandalizmem i bezmyślnym niszczeniem - zastanawiają się sponsorzy kończonej renowacji i władze miejskie. Dyskusję wywołał pomysł, by rokokową perłę architektury zamknąć za przezroczystym ogrodzeniem.

W czasie remontu, sfinansowanego nakładem 1,5 miliona euro schody, znane też jako Trinita dei Monti od nazwy kościoła Świętej Trójcy stojącego na ich szczycie, zostały odgrodzone wysokimi przezroczystymi panelami.

Tylko oglądać

Przez ekrany te można było je oglądać, ale nie można było na nie wejść. Niektórym, jak zauważają media, trudno pogodzić się z tym, że gruntownie wyczyszczone i odrestaurowane stopnie, które odzyskały splendor, znów będą stale niszczone i staną się miejscem „biwaków” tysięcy nieostrożnych turystów.

Dlatego przed oficjalnym oddaniem odnowionego zabytku z początku XVIII wieku pojawiły się propozycje, by już zawsze zamykać go, przynajmniej na noc, odgradzając wzmocnionymi barierami ze szkła lub plexiglasu.

Pomysł taki przedstawił przedstawiciel rodziny sponsorów prac, Paolo Bulgari. Przypomniał, że zamknięty ogrodzeniem jest Ołtarz Ojczyzny na Placu Weneckim.

- Schody to zabytek cenny i delikatny. Nie można zostawić ich w rękach barbarzyńców, którzy tam jedzą, piją, brudzą; nie wolno wykorzystywać tego miejsca jak stopni na stadionie, gdzie ludzie siedzą godzinami, piją alkohol i rzucają niedopałki papierosów- oświadczył.

Ochrona

Mecenas- dobroczyńca ostrzegł, że jeśli nie podejmie się odpowiednich kroków w obronie 135 słynnych zabytkowych schodów, w ciągu trzech miesięcy zostaną znów “oszpecone”, a cały nakład pracy i pieniędzy pójdzie na marne. Podkreślił: chodzić tam można, ale absolutnie nie wolno siadać.

Dlatego uważa, że należy zamykać ten teren na noc, gdy ludzie przesiadują tam godzinami. Jako karygodne zachowanie wymienił też przyczepianie gum do żucia i rozlewanie napojów.

Pomysł ogrodzenia pochwalili też niektórzy przedstawiciele władz miejskich i właściciele okolicznych sklepów.

Szef urzędu nadzoru nad rzymskimi zabytkami Claudio Parisi twierdzi jednak, że zamknięcie Schodów Hiszpańskich jest niemożliwe. Można natomiast, dodał, uczyć ludzi szacunku dla zabytków.

- Nie można zamknąć kultury w klatce- mówią mediom przeciwnicy barier.

W internetowym sondażu przeprowadzonym przez rzymski dziennik „La Repubblica” pomysł nocnego ogrodzenia poparło 41 procent głosujących. Sprzeciwiło się temu 45 procent uczestników ankiety, którzy domagają się za to stałego patrolowania tego słynnego miejsca w Wiecznym Mieście.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
punio1
Swego czasy byly zajete przez narkomanow. Bylam wstrzasnieta. Wydaje sie, ze potrzebni tam sa stale karabinierzy, pilnujac tych, co maja w glowie "figle", bo przysiasc na tych schodach to bajka. Kiedys, kiedys, stawiane tam byly po bokach cudowne kwiaty (Rzymskie wakacje). Schody byly projektowane przez Michala Aniola (Michel Angelo).
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SEBBAX
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miszmasz24
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane