• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Wielka Brytania

Polacy nie boją się Brexitu. "Zaradny na pewno da sobie radę"

Polacy nie boją się Brexitu. "Zaradny na pewno da sobie radę"
Foto: Shutterstock Foto: Większość Brytyjczyków zagłosowała w referendum za opuszczeniem Unii Europejskiej

Polacy, którzy od wielu lat mieszkają w Wielkiej Brytanii, nie boją się Brexitu. Jeżeli ktoś jest zaradny, na pewno da sobie radę; niczego się nie obawiam - mówią. Według niektórych nie jest jeszcze przesądzone, czy Wielka Brytania rzeczywiście opuści UE.

- Ja urodziłem się w Anglii, moja rodzina pochodzi z Polski, jesteśmy tu wiele lat - mówi młody chłopak, który nie czuje się zagrożony Brexitem. - Nie mogą nas wyrzucić skoro tutaj się urodziliśmy - podkreśla.

- Jeżeli ktoś jest zaradny, na pewno da sobie radę - uważa z kolei mężczyzna, który sądzi, że Brexit nic nie zmieni w jego życiu w Wielkiej Brytanii.

Podobnego zdania jest inna rozmówczyni. - Jestem tu ponad sześć lat, nie obawiam się niczego, zobaczymy co przyniesie czas, ale myślę, że nie będą kazali nam pakować toreb i z dnia na dzień wracać do Polski - mówi. Kobieta nie sądzi, by Brexit zmienił w jakiś sposób jej życie w Londynie. - Nie widzimy żadnych ataków rasistowskich, nie spotkałam się z tym, nawet nie wiem jeszcze czy wyjdziemy (z UE - red.), to jeszcze nie zostało zatwierdzone - mówi.

Mniej optymistycznie nastawiona jest kobieta spotkana przed polskim sklepem. Według niej Brexit skłoni część Polaków do powrotu do Polski. - Nawet wśród moich znajomych są obawy i niektórzy na pewno wrócą (do Polski) - mówi.

Wtóruje jej kolejna rozmówczyni. - Tu wszyscy już są urządzeni w jakiś sposób, mają swoje domy, swoją pracę, rodziny, szkoły, dzieci. Trudno powiedzieć co się będzie działo, myślę, że duża część osób jednak wróci do kraju - ocenia.

Konsultacje nt. Brexitu

W poniedziałek premier Beata Szydło wzięła udział w konsultacjach poświęconych konsekwencjom wyjścia Wielkiej Brytanii z UE oraz procesowi wypracowania nowych relacji między UE i Zjednoczonym Królestwem.

Wcześniej zapowiedziała, że zależy jej na opinii organizacji pracowniczych, przedsiębiorców i środowisk eksperckich ws. Brexitu. - Chcemy w negocjacjach z Wielką Brytania uwzględnić perspektywę firm i obywateli - zadeklarowała w lipcu szefowa rządu.

Według Szydło konieczne jest uregulowanie kwestii: swobody przepływu osób, uznawania kwalifikacji zawodowych, wzajemnych relacji handlowych, udziału Wielkiej Brytanii w finansowaniu budżetu UE, współpracy naukowej, sytuacji studiujących na Wyspach oraz wsparcia dla rolnictwa po opuszczeniu przez Wielką Brytanię Wspólnej Polityki Rolnej.

Szczyt w Bratysławie

23 czerwca Brytyjczycy opowiedzieli się w referendum za opuszczeniem Unii Europejskiej przez ich kraj. Brytyjski rząd nie poinformował jeszcze formalnie pozostałych państw o zamiarze wystąpienia z UE, co otworzyłoby drogę do rozpoczęcia negocjacji na temat warunków "rozwodu".

16 września na nieformalnym szczycie UE w stolicy Słowacji unijni przywódcy chcą przeprowadzić debatę o przyszłości i koniecznych reformach Wspólnoty bez Wielkiej Brytanii.

 

Zobacz materiał "Faktów" TVN (23.08.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane