• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Motoryzacyjny gigant zamyka fabrykę. Szykują się duże zwolnienia

Ograniczenia dla diesli wpłyną na wzrost cen samochodów Odtwórz: Ograniczenia dla diesli wpłyną na wzrost cen samochodów
Ograniczenia dla diesli wpłyną na wzrost cen samochodów

Japoński producent samochodów Honda poinformował we wtorek o planach zamknięcia do 2021 roku fabryki w angielskiej miejscowości Swindon, gdzie rocznie produkowanych jest około 160 tysięcy pojazdów. Zwolnienia obejmą około 3,5 tysiąca osób.

Firma tłumaczyła w oświadczeniu, że decyzja została podjęta w związku z globalnymi zmianami zachodzącymi w branży motoryzacyjnej, m.in. stopniowym odchodzeniem od silników Diesla przy jednoczesnym zaostrzeniu przepisów emisyjnych i zwiększonym zainteresowaniu klientów pojazdami elektrycznymi.

"Decyzja nie jest związana z brexitem"

Jak jednak podkreślono, zamknięcie fabryki nie jest związane z planowanym wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej oraz przeciągającymi się niepewnościami wokół przyszłych relacji handlowych ze Wspólnotą.

Wiceprezydent Hondy na Europę Ian Howells tłumaczył, że firma ma świadomość zachodzących "bezprecedensowych zmian w branży na światową skalę", co wymaga natychmiastowej reakcji.

- Zawsze patrzyliśmy na brexit jako coś, przez co przejdziemy, ale te globalne zmiany są czymś, na co musimy odpowiedzieć. Głęboko żałujemy tego, jaki to będzie miało wpływ na społeczność w Swindon - dodał.

Howells tłumaczył, że firma sprzedaje znacznie więcej pojazdów w Ameryce Północnej, Japonii i Chinach niż w Europie, co sprawiło, że zdecydowano się na zamknięcie angielskich zakładów, które są jej jedynymi na tym kontynencie.

Media kwestionują

Dziennikarze kwestionowali jednak po części oficjalne tłumaczenia, wskazując na to, że w przeszłości Honda ostrzegała przed konsekwencjami opuszczenia Unii Europejskiej, a oficjalna argumentacja mogła zostać przyjęta jedynie w celu uniknięcia politycznych kontrowersji wokół tej decyzji.

"Financial Times" tłumaczył, że "zmieniające się warunki handlowe i brexit sprawiły, że zakłady były nie do utrzymania na dłuższą metę". Zaznaczył, że "to, co (wyjście z UE) zmienia, to zamknięcie wszelkich szans na poprawę sytuacji i jednocześnie zapewnienie uzasadnienia dla niepowodzeń".

Honda zapowiedziała także zamknięcie drugiej fabryki w Turcji, gdzie ok. 1,1 tys. osób produkowało 38 tys. samochodów rocznie.

Wcześniej podobną decyzję ogłosił inny japoński producent samochodów, Nissan, który na początku lutego zapowiedział zakończenie produkcji modelu X-Trail w zakładach w Sunderland, wskazując przy tym na brexit jako jeden z czynników prowadzących do takiej decyzji.

Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską o północy z 29 na 30 marca br.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
PistolStar
piotr_bo 4 godziny temu
elektrociepłownia ogrzewająca twój dom też truje

ale ciepłownie i elektrownie trują lokalnie, auta spalinowe trują globalnie.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rycho42
jak zlikwidują ropniaki to kto ci prowiant dostarczy, wszak ciężkie samochody to ropniaki.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Leokadia Luska
To dopiero początkowy efekt brexitu. Do wyjścia szykują się też duże banki. Potem ruszy to lawinowo. Ale Anglicy sami chcieli rozwodu z UE ulegając propagandzie populistów.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
graffiti50
słuszna decyzja silniki bardzo głośne i trują
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane