• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Cios dla Theresy May. Członkowie jej partii wolą twardy brexit

Morawiecki na szcycie ws. brexitu Odtwórz: Morawiecki na szcycie ws. brexitu
Morawiecki na szcycie ws. brexitu "Źródło: tvn24"

Większość członków Partii Konserwatywnej woli, by Wielka Brytania wystąpiła z Unii Europejskiej bez umowy niż na warunkach wynegocjowanych przez premier Theresę May - wynika z opublikowanego w piątek sondażu.

Za wyjściem bez porozumienia, czyli scenariuszem, którego zarówno rząd brytyjski, jak i Unia Europejska chcą uniknąć, opowiedziało się 59 procent członków Partii Konserwatywnej. 38 procent woli, aby brexit odbył się na warunkach zawartej pod koniec listopada umowy. W sondażu przeprowadzonym w drugiej połowie grudnia przez ośrodek YouGov przepytano 1215 członków Partii Konserwatywnej. Na pytanie o możliwe komplikacje w przypadku braku umowy, jak kłopoty z importem żywności czy korki w portach, 76 procent ankietowanych odpowiedziało, że te obawy są przesadzone bądź wymyślone.

Poważny cios dla May

Wyniki sondażu są poważnym ciosem dla zabiegów Theresy May o poparcie umowy przez deputowanych z jej własnej partii. Aby umowa została przyjęta przez Izbę Gmin, musi za nią zagłosować co najmniej 318 posłów. Tymczasem 117 posłów konserwatywnych poparło w grudniu w wewnątrzklubowym głosowaniu wniosek o wotum nieufności dla szefowej rządu. To oznacza, że aby umowa została przyjęta, May musi uzyskać dla niej poparcie buntowników z własnej partii bądź części opozycji. Jednak wyniki sondażu powodują, że przekonanie eurosceptycznych deputowanych będzie tym bardziej trudne.

- Szeregowi torysi są jeszcze mniej zachwyceni umową niż konserwatywni członkowie parlamentu - mówi Reutersowi prof. Tim Bale, politolog z Queen Mary University w Londynie.

Macron: najlepsze z możliwych porozumień

Prezydent Francji Emmanuel Macron w piątkowej rozmowie telefonicznej z Theresą May podkreślił, że wynegocjowana z Brukselą umowa ws. brexitu to "najlepsze z możliwych" porozumień - poinformował przedstawiciel Pałacu Elizejskiego.


"Prezydent zaznaczył swoje poparcie dla porozumienia osiągniętego 25 listopada, które jest najlepszą z możliwych umów dla wszystkich stron" - mówił cytowany przez agencję Reutera urzędnik Pałacu Elizejskiego.

Coraz mniej czasu

Wynegocjowana umowa z UE musi zostać przyjęta przez brytyjski parlament. Deputowani mieli podjąć decyzję 11 grudnia, ale May przyznała, że gdyby obecna propozycja została poddana pod głosowanie, zakończyłoby się ono "porażką" jej gabinetu. Debata nad umową odbędzie się w nadchodzącym tygodniu, a głosowanie zapowiedziane jest na 14 stycznia. 

Wielka Brytania powinna opuścić UE 29 marca, jednak teoretycznie rząd w Londynie może poprosić unijną "27" o przedłużenie procesu z art. 50 unijnego traktatu, który mówi o wystąpieniu kraju z UE. Na razie jednak o takiej opcji, przynajmniej oficjalnie, się nie dyskutuje.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Soosie
"Wynegocjowana umowa z EU musi zostac przyjeta przez brytyjski parlament" . Czy to znaczy
ze parlament brytyjski musi sluchac tego co dyktuje parlament w Brukseli?
  • 0
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pm_poz
Ehh, poczytaj sobie najpierw chłopku roztropku, kto negocjował tę umowę, a dopiero potem staraj się 'wysilać' na złośliwości jakiekolwiek.
  • 5
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane