• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: 2019-08-23 17:15

Dostosuj

Niemiecka płaca minimalna uderzy w nas? Berlin dostał więcej czasu na wyjaśnienia

Niemiecka płaca minimalna uderzy w nas? Berlin dostał więcej czasu na wyjaśnienia
Foto: shutterstock.com Foto: Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej

Komisja Europejska da Niemcom więcej czasu na udzielenie wyjaśnień w sprawie budzących kontrowersje przepisów o płacy minimalnej, obejmujących także kierowców przejeżdżających przez ten kraj tranzytem - poinformowały we wtorek unijne źródła.

21 stycznia Komisja zwróciła się do niemieckich władz o wyjaśnienia w sprawie zgodności niemieckich przepisów z unijnym prawem dotyczącym delegowania pracowników, dając dość mało czasu na odpowiedź; wyjaśnienia z Berlina miały wpłynąć do 18 lutego, podczas gdy zazwyczaj kraje UE mają 70 dni na udzielenie KE odpowiedzi w ramach procedury wyjaśniającej o nazwie "Pilot".

Potrzeba więcej czasu

Sprawa była pilna, ponieważ Niemcy mieli rozpocząć egzekwowanie nowych przepisów z końcem stycznia. Jednak rząd w Berlinie postanowił zawiesić stosowanie nowego prawa wobec zagranicznych kierowców ciężarówek, przejeżdżających przez Niemcy tranzytem, do czasu wyjaśnienia tej sprawy przez Komisję Europejską.

- Niemcy potrzebują więcej czasu na udzielenie odpowiedzi - powiedział we wtorek pragnący zachować anonimowość unijny urzędnik. Wyjaśnił, że zawieszenie stosowania niemieckich przepisów może pozwolić na przesunięcie terminu, w którym Berlin miał przygotować wyjaśnienia dla KE.

Oficjalnie Komisja Europejska odmawia udzielania informacji na temat działań podejmowanych w sprawie budzących kontrowersje niemieckich przepisów. Może być to jednak jednym z tematów rozmów unijnej komisarz ds. transportu Violety Bulc w trakcie jej piątkowej wizyty w Polsce.

Jakie stawki dla polskich kierowców?

Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców, jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi co najmniej 8,50 euro. Według wykładni władz w Berlinie stawka minimalna obowiązywać miałaby również kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której pojazd przejeżdżałby tranzytem przez terytorium tego kraju, musiałaby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki.

W tej sprawie interweniował m.in. polski rząd, bo niemieckie przepisy uderzyłyby w polskich przewoźników.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
miki_kowalski
I bardzo dobrze, będziemy zarabiać więcej,dlaczego w niemieckich firmach ulokowanych w naszym kraju mamy zarabiać mniej.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
igor_pawlowski
W niemieckich firmach w polsce bedziesz zarabiac tak samo jak wczesniej. Nikt Ci nie da wiecej. Dotyczy to przewoznikow, ktorzy nawet czesto diet nie wyplacaja (kierowca busa to 2000 zl na reke za system 3+1 i malo ktora firma majaca swoja siedzibe w bloku da wiecej).
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane