• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Wielkie statki już wkrótce nie wpłyną do Wenecji

Wenecja w Dubaju. Powstaje replika włoskiego miasta Odtwórz: Wenecja w Dubaju. Powstaje replika włoskiego miasta
Wenecja w Dubaju. Powstaje replika włoskiego miasta "Źródło: TVN24 BiS"

Wielkie statki wycieczkowe już niedługo nie będą wpływać do Wenecji i cumować na nabrzeżu przy historycznym centrum miasta - taką decyzję podjęto po sześciu latach dyskusji i polemik.

Stracą pasażerowie gigantycznych wycieczkowców, którzy nie będą już schodzić z pokładu tuż przy placu świętego Marka i Pałacu Dożów. Zyskają wenecjanie i turyści, którym wielkie jednostki nie będą zasłaniać widoków - tak media interpretują podjętą decyzję. Ogłosił ją w Rzymie włoski minister transportu i infrastruktury Graziano Delrio.


O zablokowanie wstępu wielkim statkom apelują od lat komitety mieszkańców i ekolodzy, podając jako jeden z argumentów to, że jednostki te są przyczyną poważnego zanieczyszczenia środowiska.

Ograniczeniom przeciwstawiali się przedstawiciele branży turystycznej i wszyscy, których określa się jako zwolenników "masowej turystyki za wszelką cenę".

Pod naporem UNESCO

Realizacja podjętej decyzji nie będzie natychmiastowa. Najpierw żegluga będzie stopniowo ograniczana.

Minister Delrio poinformował, że za 3-4 lata wszystkie statki o tonażu powyżej 55 tysięcy ton będą zawijać do pobliskiego portu Marghera na stałym lądzie.

Pierwszym etapem będzie opracowanie alternatywnych tras żeglugi, aby wycieczkowce omijały centrum Wenecji.

Zadowolenie wyraził burmistrz Luigi Brugnaro, który niedawno - jak przypominają media - musiał tłumaczyć się przed UNESCO z problemów, jakie miasto ma z masową turystyką i żeglugą wycieczkowców.

- Dla UNESCO i dla całego świata musi być jasne to, że mamy rozwiązanie dla kwestii wielkich statków na lagunie, popierane przez władze regionu i rząd - oświadczył burmistrz Wenecji.

Decyzję komitetu skrytykowali obrońcy środowiska i działacze komitetu "Nie dla wielkich statków". Uważają oni, że wybrano rozwiązanie "najgorsze z możliwych".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane