• rozwiń
    • WIG20 2319.71 -0.23%
    • WIG30 2662.64 -0.26%
    • WIG 59738.56 -0.33%
    • sWIG80 11584.37 -0.50%
    • mWIG40 4033.33 -0.77%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

W Petersburgu o gospodarce. Pięć zaskakujących cytatów przedstawicieli rosyjskiego biznesu i polityki

Foto: PAP/EPA Foto: Co powiedzieli uczestnicy forum w Petersburgu?

Przyszłość rosyjskiej gospodarki zdominowała 19. Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu. Politycy, ekonomiści, przedsiębiorcy z ponad 400 korporacji zastanawiali się nad wyzwaniami stojącymi przed globalną i rosyjską gospodarką. "The Moscow Times" wybrał pięć najbardziej - jego zdaniem - zaskakujących wypowiedzi z tegorocznego forum.

1. German Gref, prezes Sbierbanku, największego pożyczkodawcy w Rosji: - Trudna sytuacja, w której się dziś znajdujemy jeszcze nie minęła. Będziemy się z nią zmagać jeszcze przez cały ten rok i część przyszłego. Ale ostra faza kryzysu już minęła. Trudności i kolejne bankructwa jednak ciągle przed nami - powiedział Gref, cytowany przez RIA Novosti.   

2. Aleksiej Kudrin, ekonomista i były minister finansów Rosji: - Praktycznie jest tak, że od 2012 do 2018 roku, ostatniej kadencji Władimira Putina średni wzrost gospodarczy będzie na poziomie 1,4 proc. rocznie. Oznacza to, że do 2020 roku udział Rosji w gospodarce światowej wyniesie 2,7 proc. To najniższy wynik w najnowszej historii - podkreślił Kudrin.

3. Minister finansów Rosji Anton Siłuanow: - Nasz sektor finansowy, widzę to po obligacjach rządowych, rośnie skokowo. Nasze obligacje zostały kupione m.in. przez cudzoziemców, a popyt przewyższył podaż. Czasami był trzy lub sześć razy wyższy - podkreślił minister.

4. Wicepremier Rosji Arkady Dworkowicz: - Nie ma kolejnych sankcji, a Rosja jest postrzegana nie tylko jako imperium, które dostarcza ropę i gaz, ale też jako potężny producent płodów rolnych - ocenił Dworkowicz.

W rzeczywistości przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej przedłużyli w piątek sankcje gospodarcze nałożone w związku z nielegalną aneksją ukraińskiego Krymu przez Rosję w marcu ubiegłego roku. Restrykcje mają obowiązywać do 23 czerwca 2016 roku.

5. Pavel Telukin, prezes Deutsche Bank w Rosji: - Nie udało nam się wdrożyć zmienników importu, co mogło się przełożyć na wzrost konsumpcji. My nawet nie nauczyliśmy się jeszcze, jak wytwarzać podstawowe produkty spożywcze w odpowiednich ilościach. A jest to prosty i krótki cykl inwestycyjny - ocenił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (4)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
prorok czy co
Czyżby inwestorzy przewidywali naprawdę poważne zyski z rosyjskich obligacji? Jest taka możliwość. Wtedy, gdy Rosja utraci państwowość taką jaką ma dziś. cyt." Nasze obligacje zostały kupione m.in. przez cudzoziemców, a popyt przewyższył podaż."
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane