• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Restauracje w Moskwie padają jak muchy. Do końca roku zniknie co czwarta?

W Moskwie ubywa restauracji Odtwórz: W Moskwie ubywa restauracji
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Restauracje w Rosji padają, głównie przez kryzys | Video: W Moskwie ubywa restauracji

Jedna czwarta restauracji w Moskwie zostanie prawdopodobnie zamknięta do końca roku - podaje "The Moscow Times". Tylko od grudnia zeszłego roku w stolicy Rosji przestało działać niemal 10 proc. różnego rodzaju lokali gastronomicznych. Powodów jest kilka - przede wszystkim jednak kryzys gospodarczy.

- Kiedyś w Moskwie popularne było otwieranie restauracji tylko dla zabawy lub prestiżu, bez obliczania rzeczywistych wydatków i wpływów, bez pojęcia o funkcjonowaniu branży restauracyjnej - twierdzi Valentino Bontempi, włoski szef kuchni, który pracuje w Moskwie od dziesięciu lat. - Myślę, że takie restauracje zamykają się jako pierwsze - dodaje.

Podkreśla, że problemem jest też wojna handlowa Rosji z Zachodem. W odpowiedzi na sankcje, Kreml ogłosił w sierpniu, że blokuje import wielu produktów spożywczych, w tym owoców, warzyw, produktów mlecznych i mięsa z Unii Europejskiej oraz Stanów Zjednoczonych.

Bontempi przyznaje, że natychmiast po wprowadzeniu tego embarga, był zmuszony ograniczyć menu w swojej ekskluzywnej restauracji do zaledwie dwóch stron. Jednocześnie, aby nadążyć za nowymi, wyższymi cenami ustalonymi przez dostawców żywności, konieczne było podniesienie cen dań aż o 15 proc.

Eksperci z branży wskazują także na inne przyczyny problemów restauracji w Moskwie.

Twierdzą, że Rosjanie są bardziej oszczędni w czasie spowolnienia gospodarczego, które dotyka ich kraj. Mniej zarabiają i wobec tego nie stać ich na jedzenie poza domem. Szybka dewaluacja rubla spowodowała też drastyczne wzrosty czynszów za lokale. Ponadto, w centrum Moskwy ustalono wiele nowych stref płatnego parkowania oraz wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych.

Irina Awruckaja, specjalistka w branży restauracyjnej, zauważa w rozmowie z "The Moscow Times", że w obecnej sytuacji gospodarczej, swoją szanse na powrót do popularności mają tradycyjne, "osiedlowe" jadłodajnie.

Do ataku mogą też przystąpić zachodni franczyzodawcy, którzy będą chcieli skorzystać z kłopotów rodzimych restauratorów i relatywnie niskich cen nieruchomości dla zagranicznego kapitału - dodaje Awruckaja.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane