• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Grecja

Grecja ma przedstawić konkretną listę reform. Inaczej grozi jej bankructwo

Foto: PAP/EPA Foto: "Rząd Grecji przejmie pełną odpowiedzialność za reformy" - ustalono na unijnym szczycie.

Grecja ma przedstawić w najbliższych dniach pełną listę konkretnych reform, które są warunkiem otrzymania kolejnej części pomocy finansowej - takie ustalenie zapadło na spotkaniu przywódców Grecji, Francji i Niemiec oraz przedstawicieli instytucji UE w Brukseli.

Jak poinformowano w oświadczeniu wydanym po spotkaniu w nocy z czwartku na piątek, wszystkie strony zgodziły się na przyspieszenie prac nad realizacją postanowień eurogrupy z 20 lutego w sprawie przedłużenia pomocy dla Grecji, tak by zakończyć je jak najszybciej.

Na skraju zapaści

Grecja, która została uratowana przed bankructwem przez pożyczki od państw strefy euro i Międzynarodowego Funduszu Walutowego w ostatnich tygodniach znów stanęła na skraju zapaści finansowej. Pod koniec lutego Ateny wystąpiły o przedłużenie programu pomocowego, ale prace, które miałby umożliwić wypłatę funduszy Grekom opóźniały się.

Dlatego w nocy z czwartku na piątek, na marginesie szczytu UE w Brukseli, zwołano spotkanie w małym gronie, aby odblokować te prace i przywrócić zaufanie pomiędzy Grecją a jej najważniejszymi wierzycielami. W rozmowach tych wzięli udział premier Grecji Aleksis Cipras, kanclerz Niemiec Angela Merkel, prezydent Francji Francois Hollande, a także szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i szef Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi. Obecny był również szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem.

- Jesteśmy bardziej optymistyczni po tych rozmowach. Myślę, że wszystkie strony potwierdziły swoje intencje, by postarać się zrobić jak najlepiej, by przezwyciężyć trudności greckiej gospodarki tak szybko, jak to możliwe - powiedział dziennikarzom po rozmowach Cipras.

Jest porozumienie

Pytany, czy doszło do nowego porozumienia, szef greckiego rządu odparł, że można tak powiedzieć.

Z kolei niemiecka kanclerz wyjaśniła, że ustalenia oznaczają, iż "rząd Grecji przejmie pełną odpowiedzialność za reformy". - W najbliższych dniach przedstawi pełną listę reform. Będzie to pełna lista specyficznych reform - powiedziała Merkel na konferencji prasowej.

Podkreślenie pełnej odpowiedzialności Greków za reformy było ważne dla lewicowego rządu w Atenach, bo Grecja musiała wdrażać reformy przewidziane w programie, narzuconym przez instytucje "trojki".

Jednak - zastrzegła Merkel - wypłata kolejnej raty pomocy finansowej dla Grecji nastąpi dopiero po pozytywnej ocenie reform przez instytucje, nadzorujące wdrażanie programu pomocowego, czyli Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego.

Pieniądze pod warunkiem

- Powiedzieliśmy wyraźnie, że - tak jak uzgodniono 20 lutego - pieniądze będą mogły być wypłacone, gdy wcześniej spełnione zostaną warunki, opisane w tych uzgodnieniach - oświadczyła Merkel.

To, kiedy zakończy się ocena greckich propozycji oraz rozmowy między rządem w Atenach a instytucjami, nadzorującymi wdrażanie programu pomocy dla Grecji, jest sprawą otwartą - dodała.

Według Merkel w trakcie spotkania nie analizowano sytuacji finansowej Grecji. - Nie mówiono o żadnych liczbach czy konkretnych zobowiązaniach - powiedziała. - Jest jednak jasne, że ta sytuacja finansowa nie jest łatwa - dodała.

Niemiecka kanclerz zapewniła też, że rozmowa z Ciprasem była udana i konstruktywna oraz przebiegła spokojnie. Nie odnoszono się do "pojedynczych wypowiedzi" - powiedziała Merkel, nawiązując do kontrowersyjnych komentarzy, jakie pojawiały się w Grecji i Niemczech, psując atmosferę rozmów w sprawie pomocy dla Aten.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Jas80
To wszystko gra pozorów - Grecja przedstawi oczywiście jakąś listę reform ale na pewno ich nie wprowadzi bo wie, że na wyjściu ze strefy Euro najwięcej stracą banki Niemiec i Francji, które wpompowały wielkie pieniądze w spekulacje finansowe na rynku Greckim.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane