• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: 2019-03-22 17:15

Dostosuj

Miasto Aniołów walczy z epidemią bezdomności. "Oni chcą udawać, że my nie istniejemy"

Miasto Aniołów walczy z epidemią bezdomności. "Oni chcą udawać, że my nie istniejemy"
Foto: Shutterstock Foto: Los Angeles to największe skupisko bezdomnych w USA

Kalifornia boryka się z prawdziwą epidemią bezdomności. Ponad 120 tys. mieszkańców to bezdomni, a 66 proc. z nich żyje na ulicy, co jest w USA wskaźnikiem rekordowym. W samym Los Angeles liczba osób bezdomnych wzrosła w ciągu trzech lat ponad dwukrotnie.

Miasto i hrabstwo Los Angeles stanowią największe skupisko bezdomnych w USA. Nie mają się gdzie podziać nawet w nocy – wynika z informacji amerykańskiej agencji ds. rozwoju budownictwa miejskiego i gospodarki przestrzennej (USHUD).

Powody bezdomności

W Los Angeles liczba osób, które pozostają bezdomne przez dłuższy czas, wzrosła od 2013 roku o 55 proc. - do 12 536 osób. Pod względem tempa wzrostu w ciągu jednego roku Miasto Aniołów wyprzedziło Nowy Jork.

- Mamy długą drogę do przebycia – przyznał szef USHUD Julian Castro. Brak sukcesów agencji w poprawie sytuacji uzasadniał rosnącymi czynszami i redukcją federalnych środków finansowych.

W Santa Ana około 500 bezdomnych osób mieszka w namiotach ustawionych obok siedziby władz miejskich; wiele innych namiotów ustawionych jest na ulicach miasta.

- Oni chcą udawać, że my nie istniejemy, to im bardzo ułatwia życie – mówił mieszkający w namiocie narkoman Nick w programie telewizyjnym CBS News.  - Nigdy w życiu nie widziałem zażywania narkotyków na taką skalę jak tutaj. Jest to tak powszechne jak poranna kawa – ocenił.

Według Marka Ridleya-Thomasa, przedstawiciela władz hrabstwa Los Angeles, ludzie nie powinni tak żyć. Ridley-Thomas chce, by gubernator Kalifornii Jerry Brown ogłosił stan wyjątkowy z powodu bezdomności, co pozwoliłoby wykorzystać środki przysługujące na pomoc ofiarom klęsk żywiołowych.

- To oczywiste, że bezdomność jest katastrofą jak pożar czy trzęsienie ziemi. To jest kryzys. Mamy środki przeznaczone na takie sytuacje – zapewnił Ridley-Thomas.

W opinii władz stanowych ogłoszenie stanu wyjątkowego nie byłoby właściwe; ich zdaniem z bezdomnością powinny walczyć na poziomie lokalnym władze miejskie.

Programy pomocy

Szef organizacji walczącej z bezdomnością, American Roundtable to Abolish Homelessness, Philip Mangano ocenił, że programy kierowane do bezdomnych często koncentrują się na zwalczaniu głodu lub uzależnienia od narkotyków, a nie na dążeniu do trwałej poprawy sytuacji.

- Inicjatywy niedające szansy na mieszkanie sprawiają, że ludzie zostają na ulicy i w schroniskach dla bezdomnych – zaznaczył w CBS Mangano.

8 listopada wyborcy Los Angeles zatwierdzili plan budowy tanich mieszkań, co ma kosztować 1,2 mld dol. Na początek ma powstać 10 tys. takich lokali, ale jest to kropla w oceanie.

Tanisha Trigeros, która mieszka w namiocie w Santa Ana, mówi, że wśród ludzi w jej sytuacji jest sporo osób, które mają użyteczne umiejętności, np. kiedyś pracowały jako hydraulicy, dekarze czy robotnicy budowlani.  - Ale nikt nie chce dać im szansy, bo już sięgnęli dna – zaznaczyła bezdomna kobieta.

 

Bezdomni remontują mieszkanie

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
poti
Mieszkam W Chicago, na co drugim sklepie I could drugiej restauracji I nie tylko widze ogloszenia,ze potrzebni sa pracownicy, problem polega na tym, ze SA to malo platne prace,a mlodzi amerykanie sa tak leniwi,ze wola zebrac anizeli isc do pracy.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
qku
Loading...
qku
wszystko to pięknie i tak się ślicznie oburzacie itd, ale rzecz w tym, że do Kalifornii zjeżdżają ludzie z całych USA aby tam być bezdomnymi. Bo "nigdy deszcz nie pada w Kalifornii"
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Euron
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
To nie jest problem zapewnić ludziom mieszkania, czy nawet pracę. Problemem jest przekonanie tych ludzi do tego aby zgodzili się być częścią tego systemu z własnej woli, a nie tylko pasożytem żyjącym z socjalu.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jedrrus
Wiekszosc z nich chce byc bezdomna. Np. w Kanadzie maja szanse na mieszkania rzadowe, oni wola koczowac na ulicach, czuja sie jak twierdza.......wolnymi obywatelami, no to sa bezdomni. Zasilek idzie na narkotyki, a pozniej siedza na chodnikach z wyciagnieta reka do nastepnego zasilku. Bardzo mala grupa korzysta z mieszkan rzadowych.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane