• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Upadek brytyjskiego giganta. Tysiące firm zostało na lodzie

Foto: EPA/ANDY RAIN Foto: Carillion była drugą co do wielkości firmą budowlaną w Wielkiej Brytanii

Brytyjski rząd prowadzi śledztwo w sprawie roli, jaką dyrektorzy Carillion odegrali w upadłości tego budowlano-usługowego giganta. Bankructwo już się odbija na drobnych podwykonawcach firmy. U części z nich ruszyły zwolnienia pracowników.

Firma Carillion znalazła się w poniedziałek w stanie likwidacji, po tym jak rozmowy z pożyczkodawcami i rządem nie przyniosły porozumienia.

Bankructwo spółki z wieloletnią tradycją stworzyło ogromne zagrożenie dla dostawców, kupców i banków. Niektórzy eksperci uważają, że bankructwo firmy Carillion może być porównywalne do skutków upadku amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers, który w 2008 roku spowodował panikę na giełdach papierów wartościowych i doprowadził do ogólnoświatowego kryzysu finansowego.

Londyn poinformował, że prowadzone śledztwo obejmie zarówno obecne władze spółki, jak i poprzednich szefów, a także firmę KPMG, która przeprowadzała w niej audyt.

Rząd podkreślił, że kadra i kontrahenci pracujący na kontraktach z sektora publicznego nadal będą opłacani. Jednak 30 tysięcy mniejszych firm, które pracowały nad projektami Carilliona w sektorze prywatnym jest niepewnych swojej przyszłości i czeka na informację, czy mają szansę na odzyskanie pieniędzy.

Ci podwykonawcy zostali teraz na lodzie z niezapłaconymi rachunkami, których wysokość szacuje się na 1,2 mld funtów. Niektóre z firm zaczęły już zwalniać pracowników.

Gigant

Carillion była drugą co do wielkości firmą budowlaną w Wielkiej Brytanii. Zatrudniała około 43 tysiące osób, w tym 20 tysięcy w samej Wielkiej Brytanii. Była odpowiedzialna za świadczenie wielu usług publicznych, a także za duże projekty infrastrukturalne w Wielkiej Brytanii, Kanadzie, na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce.

Ostatni kontrakt państwowy firma zdobyła w listopadzie ubiegłego roku.  Spółka pracował na 450 brytyjskimi projektami rządowymi, w tym nad budową i utrzymaniem szpitali, szkół, więzień i szybkiej linii kolejowej.

Rząd musi zmierzyć się teraz z pytaniami, dlaczego wciąż przyznawał kontrakty firmie, która w lipcu ubiegłego roku zasygnalizowała po raz pierwszy, że znalazła się w trudnej sytuacji finansowej.

Zaledwie tydzień po tym ostrzeżeniu, Carillion otrzymał kontrakt na budowę nowej linii kolejowej High Speed 2. To flagowy projekt rządu, który ma lepiej i szybciej połączyć Londyn z północną częścią Anglii.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane