• rozwiń
    • WIG20 2351.83 -0.03%
    • WIG30 2705.11 -0.13%
    • WIG 60788.38 0.00%
    • sWIG80 12036.44 +0.32%
    • mWIG40 4265.91 +0.06%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Nowe plany Gazpromu

"Wiedomosti": działania polskiego urzędu mogą opóźnić Nord Stream 2

Nord Stream 2 - biznes czy polityka? Odtwórz: Nord Stream 2 - biznes czy polityka?
Nord Stream 2 - biznes czy polityka? "Źródło: TVN24 BiS"

Postępowanie podjęte przez polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może opóźnić budowę gazociągu Nord Stream 2. Ewentualna zwłoka będzie korzystna dla Ukrainy - ocenia w piątek rosyjski dziennik gospodarczy "Wiedomosti".

"Na razie nie jest oczywiste, na ile dalsze finansowanie (projektu - red.) może okazać się trudne w świetle nowego postępowania antymonopolowego Polski" - piszą "Wiedomosti". Przypominają zarazem, że w 2017 roku, po ogłoszeniu nowego pakietu sankcji amerykańskich wobec Rosji, firmy z krajów europejskich potraktowały "bardzo poważnie" ryzyko ewentualnych kar finansowych.

"Wiedomosti" przekazują przy tym wypowiedź przedstawiciela spółki Nord Stream 2 AG, która jest operatorem Nord Stream 2, iż projekt na razie realizowany jest zgodnie z planem.

Mogą być opóźnienia

Ekspert Fitch Dmitrij Marinczenko w rozmowie z dziennikiem ocenił, że postępowanie polskiego UOKiK raczej nie stanie się powodem wstrzymania projektu, natomiast może go opóźnić. Jego zdaniem partnerzy w projekcie mogą wstrzymać się z przekazaniem kolejnej transzy. Ekspert wskazuje, że fundusze zapewne będą potrzebne przed rozpoczęciem budowy morskiego odcinka gazociągu, która powinna ruszyć latem tego roku.

"Ewentualna zwłoka w budowie Nord Stream 2 to dobra wiadomość dla (ukraińskiego - red.) Naftohazu" - zauważają "Wiedomosti". Gazeta przypomina, iż Moskwa i Kijów powinny porozumieć się w sprawie warunków tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy do krajów europejskich.

Obecna umowa tranzytowa między nimi wygasa pod koniec 2019 roku i "obniżenie prawdopodobieństwa uruchomienia projektu (Nord Stream 2 - red.) i w 2020 roku doprowadzenia go do pełnej przepustowości oznacza wzmocnienie pozycji negocjacyjnych Ukrainy" - powiedział dziennikowi Marinczenko.

Zarzuty wobec Gazpromu

W środę prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Marek Niechciał poinformował, że polski urząd antymonopolowy podjął decyzję o postawieniu zarzutów Gazpromowi i pięciu międzynarodowym podmiotom. To - jak podał UOKiK - przedsiębiorcy należący do międzynarodowych grup: Engie, Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall.

Jak mówił Niechciał, postępowanie wyjaśniające pokazało, że mimo sprzeciwu polskiego urzędu antymonopolowego Gazprom i spółki finansujące budowę Nord Stream 2 zdecydowały się na ten projekt. Zdaniem UOKiK może to oznaczać złamanie prawa antymonopolowego.

Gazprom w czwartek potwierdził, że otrzymał i analizuje obecnie pismo polskiego regulatora.

O projekcie

Gazociąg Nord Stream 2 ma powstać na dnie Bałtyku, równolegle do uruchomionego w roku 2011 gazociągu Nord Stream. Ma to być dwunitkowa magistrala gazowa o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie z Rosji do Niemiec. Projektowi temu sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane