• rozwiń
    • WIG20 2183.25 +0.85%
    • WIG30 2470.27 +0.77%
    • WIG 57418.58 +0.69%
    • sWIG80 11429.60 -0.17%
    • mWIG40 3647.38 +0.29%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Ukraina

Widmo bankructwa nad Ukrainą. "Obywatele nie muszą się bać"

Widmo bankructwa nad Ukrainą. "Obywatele nie muszą się bać" Odtwórz: Widmo bankructwa nad Ukrainą. "Obywatele nie muszą się bać"
Foto: Flickr (CC BY 2.0) | Video: TVN24 BiS Foto: Ewentualna niezdolność Ukrainy do spłacania swojego długu nie będzie miała niebezpiecznych konsekwencji dla obywateli kraju. | Video: Widmo bankructwa nad Ukrainą. "Obywatele nie muszą się bać"

Ewentualna niezdolność Ukrainy do spłacania swojego długu nie będzie miała niebezpiecznych konsekwencji dla obywateli kraju - uważa minister finansów Natalia Jaresko. - Nie trzeba się bać niewypłacalności - powiedziała.

- Jestem przekonana, że dług (Ukrainy) zostanie zrestrukturyzowany. Gdyby jednak (...) doszło do niewypłacalności, to szczerze mówiąc nie będzie to miało reperkusji dla narodu ukraińskiego - powiedziała minister.

Ogromne zadłużenie

Wyjaśniła też, że niezdolność do obsługi długu miałaby złe konsekwencje tylko dla takich ukraińskich firm, które zaciągają kredyty za granicą. - A takich przedsiębiorstw jest bardzo mało - dodała.

Ukraina prowadzi trudne negocjacje ze swoimi wierzycielami, w nadziei na restrukturyzację długu; Kijów liczy na ulgę rzędu 15,3 mld dol. Dług publiczny Ukrainy sięgnie w tym roku 94 proc. PKB. Jaresko w poniedziałek uda się do USA, gdzie między innymi prowadzić będzie rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym.

Nowa ustawa

W maju ukraiński parlament przyjął ustawę, dającą rządowi prawo do wstrzymywania spłaty zadłużenia zagranicznego, zaciągniętego u kredytodawców komercyjnych i uzasadnił tę decyzję koniecznością obrony interesów narodowych.

Premier Arsenij Jaceniuk, prosząc wówczas posłów o poparcie rządowego projektu ustawy, oświadczył, że w ciągu najbliższych czterech lat Ukraina powinna zwrócić 30 mld dolarów zadłużenia zagranicznego i spłacić 17 mln dolarów pożyczek wewnętrznych, na co obecnie nie ma pieniędzy. Premier podkreślił, że w sumie Kijów jest obecnie winien jest swym partnerom ogółem 70 mld dolarów.

Wcześniej w maju komitet kredytodawców, w skład którego wchodzi firma inwestycyjna Franklin Templeton i który reprezentuje inwestorów posiadających ukraińskie obligacje wartości ok. 10 miliardów dolarów poinformował, że przedłożył nowe, szczegółowe propozycje dotyczące restrukturyzacji, ale plan ten w dalszym ciągu wyklucza redukcję kapitałową.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
banderland
upaina stacza się do niebytu. Dla banderowskiej ukrainy nie ma miejsca w Europie. Reżim kijowski musi być obalony
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
witold_debinski
oj nie ladnie ukraino jak sie pozycza to trzeba oddac , wstyd ja rozumiem ze macie wojne z rosja itp ale dlug trzeba splacic jak nie teraz to jak beda lepsze czasy
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane