• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

UE przedłuży sankcje wobec Rosji. Ale problem stanowi Trump

UE przedłuży sankcje wobec Rosji. Ale problem stanowi Trump
Foto: Shutterstock Foto: Unia Europejska najprawdopodobniej w grudniu przedłuży sankcje gospodarcze na Rosję

Unia Europejska najprawdopodobniej w grudniu przedłuży sankcje gospodarcze na Rosję w związku z konfliktem na Ukrainie, ale może mieć trudności, by odnowić je w przyszłości, jeśli przyszłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi uda się ocieplić relacje z Kremlem.

Trump, który w styczniu przyszłego roku zostanie zaprzysiężony na prezydenta, powiedział, że chce "dobrych relacji" z Rosją i jej prezydentem Władimirem Putinem, wywołując zaniepokojenie w kilku krajach w UE obawiających się zmiany polityki, która zmiękczałaby amerykańskie stanowisko wobec ukraińskiego kryzysu - zwraca uwagę agencja Reutera.

Sankcje po raz pierwszy zostały nałożone na Rosję krótko po tym, jak w 2014 roku zaanektowała ona należący do Ukrainy Krym, a następnie były odnawiane co sześć miesięcy.

Przedłużenie sankcji

Pięciu unijnych dyplomatów powiedziało Reuterowi, że oczekuje, iż przywódcy UE przedłużą w przyszłym miesiącu w Brukseli główne sankcje gospodarcze, zanim jeszcze Trump obejmie urząd. Decyzja wymaga jednomyślności 28 państw członkowskich UE. Sankcje gospodarcze przedłużono ostatnio w lipcu br. i obowiązują one do końca stycznia 2017 r.

Złagodzenie tych restrykcji UE uzależnia od pełnego wdrożenia porozumień z Mińska w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie na wschodzie Ukrainy między ukraińskimi siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami. Ale w niektórych krajach UE pojawiają się apele o zniesienie sankcji.

- Wciąż powinno dojść do przedłużenia (sankcji) w grudniu. Nie ma na razie zmiany sytuacji na Ukrainie (...) naprawdę nie ma powodów, aby ich nie przedłużać - powiedział unijny dyplomata. - Później, po inauguracji Trumpa, kto wie, gdzie on nas zabierze. Może to stać się o wiele trudniejszą drogą - dodał.

Co zrobi Trump

Trump na razie nie skonkretyzował, co zrobi, żeby odnowić relacje z Rosją. Unijni dyplomaci obawiają się - jak pisze Reuters - że złagodzenie amerykańskiego stanowiska zostanie wykorzystane przez Kreml w nadziei na osłabienie postanowienia UE w sprawie sankcji.

- Kiedy Trump zostanie w styczniu zaprzysiężony, jeśli faktycznie dojdzie do zbliżenia z Putinem, pogłębią się podziały w UE w sprawie Rosji, a utrzymanie sankcji będzie trudniejsze - powiedział Reuterowi dyplomata w Brukseli.

Inny przedstawiciel UE powiedział: "UE musi podjąć własną decyzję w grudniu, ale komplikacje nadejdą, jeśli w styczniu Stany Zjednoczone zasygnalizują, że zamierzają zmienić swą politykę. To może mieć wpływ na jedność UE".

 

Zobacz materiał "Faktów" TVN (09.11.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (12)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jawotr
Najpierw Rosja musi zaperzestać wojennej agresji i wycofać swoich żołnierzy z okupowanych terenów - nigdy nie wolno ustępować przed bandytami.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kasper1
Krymu ruscy zapewne nie oddadzą a Donbasu także rebelianci nie oddadzą banderowskiemu prawemu sektorowi a więc faktycznie nie ustąpią przed bandytami.
  • 0
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kłuszyn
Czas żeby się ruscy bandyci jaszcze po odchudzali dieta im dobrze zrobi kilogramów im co prawda ubędzie ale za to będą mieli więcej dziurek przy paskach od spodni więc jednak coś zyskają .
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
speacetronic
Kiedy ktoś wreszcie zrozumie że z Rosją trzeba handlować, ponadto te sankcję tak naprawdę uderza w nas, nie można nic sprzedać. Rusofobie schować i nie musimy się kochać z Rosjanami, ale robić biznes to podstawa normalnych relacji. Wtedy ryzyko jakiejkolwiek wojny jest znikome, ponieważ nikomu się to nie opłaca
  • 1
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SynAlzheimera
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
trurlafan
Problemem jest lewactwo.
  • 0
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Aigiler_
Kasper, rusofobia jest problemem ale tylko dla ruskich. Dla reszty, przedstaw sobie to jest zdrowy rozsądek podobnie jak np. arachnofobia.
  • 5
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
SzlachcicPolski
Arachnofobia i rusofobia nie ma nic wspólnego z racjonalizmem. Nie każdy pająk to czarna wdowa, nie każde niedbalstwo w Rosji to zamach KGB.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Kasper1
Żadna FOBIA Aigiler nie ma nic wspólnego ze ZDROWYM ROZSĄDKIEM. Zdrowy rozsądek to dbanie o własne, dobrze pojęte interesy a tymi są poprawne kontakty z Rosją za czym idą wspólne, lukratywne interesy.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kłuszyn
Zdrowy rozsądek i poprawne kontakty z ruskimi znamy na wylot ruski zdrowy rozsądek i poprawne kontakty .
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane