• rozwiń

Tusk za wzmocnieniem sankcji dla Rosji. Dziś rozpocznie konsultacje w UE

Tusk za wzmocnieniem sankcji dla Rosji. Dziś ma rozpocząć konsultacje Odtwórz: Tusk za wzmocnieniem sankcji dla Rosji. Dziś ma rozpocząć konsultacje
Foto: PAP/EPA | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Tusk nie wykluczył, że Unia Europejska pozytywnie odpowie na prośbę ukraińskich władz, które apelują o przysłanie do ich kraju kontyngentu pokojowego | Video: Tusk za wzmocnieniem sankcji dla Rosji. Dziś ma rozpocząć konsultacje

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk poparł w niedzielę w Kijowie nasilenie sankcji w związku z agresją Rosji na Ukrainę. Dziś w Brukseli mają się rozpocząć konsultacje w tej sprawie. - W poniedziałek rozpocznę konsultacje o zwiększeniu sankcji w związku z agresją - powiedział szef RE. - Przede wszystkim powinniśmy rozszerzyć sankcje gospodarcze - dodał.

Polityk uczestniczył w niedzielę w obchodach pierwszej rocznicy zwycięstwa ukraińskiej Rewolucji Godności na Majdanie Niepodległości.

Prośba Ukrainy

Tusk nie wykluczył, że Unia Europejska pozytywnie odpowie na prośbę ukraińskich władz, które apelują o przysłanie do ich kraju kontyngentu pokojowego. Miałby on pilnować przestrzegania porozumień o zawieszeniu broni w walkach z separatystami oraz strzec odcinków granicy ukraińsko-rosyjskiej kontrolowanych obecnie przez rebeliantów. - Jest to możliwe - powiedział szef RE.

W piątek Tusk poinformował, że prowadzi z przywódcami UE konsultacje na temat "kolejnych kroków" w związku z konfliktem na wschodniej Ukrainie. Mają być one obliczone m.in. "na dalsze zwiększenie kosztów agresji" dla Rosji.

W opublikowanym w piątek po południu oświadczeniu Tusk napisał, że od ostatniej niedzieli UE nie szczędzi wysiłków, by zawarte 12 lutego w Mińsku porozumienie o zawieszeniu broni zadziałało - "nawet w obliczu ciągłych bezlitosnych ataków na Debalcewe i inne regiony, dokonywanych przez separatystów wspieranych militarnie przez Rosję".

Szef RE podkreślił, że w ciągu niespełna tygodnia doszło do ponad 300 przypadków złamania zawieszenia broni, a "ludzie wciąż giną". "Wyraźnie osiągnęliśmy punkt, w którym dalsze wysiłki dyplomatyczne będą bezowocne, dopóki nie zostaną w sposób wiarygodny poparte dalszymi działaniami" - stwierdził przewodniczący Rady Europejskiej.

Propozycja prezydenta

W czwartek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko w rozmowie z Tuskiem zaproponował, by Unia Europejska przysłała do jego kraju misję, która przyłączyłaby się do prac wojskowego tzw. Wspólnego Centrum Kontroli i Koordynacji działań w objętym konfliktem z separatystami prorosyjskimi w Donbasie. Obecnie w Centrum zasiadają przedstawiciele sił zbrojnych Ukrainy, Rosji oraz wysłannicy Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

Wcześniej Poroszenko oświadczył, że Ukraina zwróci się do ONZ o przysłanie do wschodnich obwodów kraju i na granicę z Rosją kontyngentu pokojowego. Kijów uważa, że w ramach takiego kontyngentu na Ukrainę mogłaby przybyć misja policyjna UE.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane