• rozwiń

Temat: Grecki dramat

Tusk przestrzega przed bankructwem Grecji. "Konsekwencje poniesie cała Unia"

Tusk przestrzega przed bankructwem Grecji. "Konsekwencje poniesie cała Unia" Odtwórz: Tusk przestrzega przed bankructwem Grecji. "Konsekwencje poniesie cała Unia"
Foto: European Commision | Video: TVN24 BiS Foto: Donald Tusk ostrzegł przed bankructwem Grecji | Video: Tusk przestrzega przed bankructwem Grecji. "Konsekwencje poniesie cała Unia"

Jeśli do niedzieli nie będzie porozumienia w sprawie pomocy dla Grecji, kraj ten może zbankrutować - ostrzegł w środę w Parlamencie Europejskim przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Na znalezienie ostatecznego porozumienia między Atenami a wierzycielami w strefie euro zostały tylko cztery dni.

- Jeśli nie będziemy zdolni do zawarcia porozumienia, może dojść do tego, że Grecja zbankrutuje, a jej system bankowy się załamie - powiedział Tusk.

I dodał, że "będzie to najbardziej bolesne dla greckiego społeczeństwa". Tusk ostrzegł też, że konsekwencje takich wydarzeń poniesie też cała Unia Europejska.

Szef Rady Europejskiej przypomniał, że na znalezienie ostatecznego porozumienia między Grecją a wierzycielami w strefie euro pozostają tylko cztery dni.

Jeszcze możliwe

Unijny komisarz ds. gospodarczych i walutowych Pierre Moscovici podkreślił w środę, że "porozumienie z Grecją jest możliwe, a nawet konieczne, ale zależy od przedstawienia przez rząd w Atenach wiarygodnych w oczach partnerów ze strefy euro propozycji reform".

- Od dzisiaj do niedzieli musi zostać znalezione rozwiązanie i myślę, że może tak się stać. (...) Tak, porozumienie jest możliwe, tak, porozumienie jest konieczne - oświadczył Moscovici w wywiadzie dla telewizji francuskiej France 2. - Piłka jest oczywiście po stronie greckich władz - zastrzegł.

We wtorek w nocy przywódcy państw eurolandu uzgodnili na nadzwyczajnym szczycie, że Grecja ma przedstawić strefie euro szczegółowe propozycje, które umożliwią podjęcie negocjacji nad nowym programem wsparcia dla tego kraju.

Wtorkowy szczyt poświęcony był konsekwencjom niedzielnego referendum, w którym Grecy odrzucili warunki pomocy, zaproponowane przez wierzycieli. Już 30 czerwca wygasł drugi program pomocowy dla Grecji, która znów stanęła na krawędzi bankructwa. Rząd premiera Aleksisa Ciprasa zamierza wystąpić o nowy program wsparcia z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS).

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
aljar
Grecy nie chcą pomocy, Cipras cały czas wesolutki i uśmiechnięty, a cała Europa się martwi, że Grecy nie chcą miliardów od niej. nie rozumiem tego !!!!!
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Medlaw
Wymyślają kolejny kryzys i będą nas doić przez następne 10 lat. Wicie, rozumicie, mamy kryzys, trzeba zaciskać pasa ...
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
sceptyk1944
  • 6
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane