• rozwiń
    • WIG20 2158.94 -0.47%
    • WIG30 2459.33 -0.39%
    • WIG 57502.14 -0.29%
    • sWIG80 11763.70 +0.51%
    • mWIG40 3786.21 +0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-29 17:15

Dostosuj

To początek Brexitu? Tusk dostał list od Camerona

Wizja Europy według Camerona Odtwórz: Wizja Europy według Camerona
Foto: PAP/EPA Foto: Tusk: W przyszłym tygodniu początek konsultacji z państwami unijnymi i PE ws. negocjacji członkostwa Wielkiej Brytanii w UE | Video: Wizja Europy według Camerona

W przyszłym tygodniu początek konsultacji z państwami unijnymi i PE ws. negocjacji członkostwa Wielkiej Brytanii w UE - powiedział szef Rady Europejskiej. Donald Tusk otrzymał we wtorek list od brytyjskiego premiera. - Jeśli UE stanie się klubem skupionym wokół strefy euro, W. Brytania nie będzie już do niego pasować - oświadczył we wtorek David Cameron. Przedstawił kluczowe postulaty, których będzie się domagał podczas renegocjacji członkostwa swego kraju w Unii.

- W tym duchu przedstawiam cztery główne obszary polityki europejskiej, w których Wielka Brytania oczekuje reformy - dodał.

Ruszają konsultacje

Tusk potwierdził we wtorek otrzymanie listu na swoim Twitterze, podkreślając, że w przyszłym tygodniu rozpocznie konsultacje z pozostałymi państwami członkowskimi i Parlamentem Europejskim.

W sześciostronicowym liście Cameron podziękował Tuskowi za jego "osobiste wsparcie" podczas wielomiesięcznych dyskusji z szefami państw i rządów, a także podkreślił, że "nie opisuje konkretnych środków ani prawniczych rozwiązań, które pozwolą osiągnąć oczekiwane skutki". "To przestrzeń na negocjacje, szczególnie, że mogą być różne sposoby na osiągnięcie jednego celu" - napisał.

Brytyjski premier podkreślił, że UE ma "długą historię respektowania różnic między państwami członkowskimi", wskazując na udane wyeliminowanie zastrzeżeń zgłaszanych w przeszłości przez Danię i Irlandię.



Podobnie jak wtorkowe poranne wystąpienie Camerona w siedzibie londyńskiego think tanku Chatham House, jego list dotyczy czterech kluczowych obszarów polityki europejskiej: zarządzania gospodarczego i roli państw pozostających poza strefą euro, konkurencyjności, suwerenności państw członkowskich i migracji w ramach Unii Europejskiej.

Nie tylko euro

W kwestii polityki gospodarczej "Wielka Brytania nie oczekuje dodatkowych wyłączeń lub prawa weta", ale "prawnie wiążącego uznania zasad, które zakładają, że Unia Europejska to nie tylko strefa euro i żadne państwo nie powinno być dyskryminowane ze względu na używaną walutę" - podkreślił brytyjski premier. Jak dodał, oczekuje, że państwa, które nie przyjęły wspólnej waluty, będą wyłączone z ewentualnych przyszłych bailoutów (programów ratunkowych) dla zadłużonych państw, która korzystają z euro.

"Wszystkie kwestie dotyczące wszystkich państw członkowskich powinny być dyskutowane i ustalane przez wszystkie kraje UE" - podkreślił szef brytyjskiego rządu.

W kwestii konkurencyjności Cameron pochwalił Komisję Europejską za rozwinięcie planów dotyczących jednolitego rynku cyfrowego, a także postęp w negocjacjach dotyczących umów handlowych z USA, Chinami i Japonią. Podkreślił jednak, że oczekuje redukcji nadmiernej liczby unijnych regulacji, które - jak ocenił - ograniczają możliwość rozwoju europejskich przedsiębiorstw.

Suwerenność

Opisując swoje postulaty dotyczące szeroko pojętej idei suwerenności, szef brytyjskiego rządu zaznaczył, że oczekuje "formalnego, prawnie wiążącego i nieodwracalnego" wyłączenia Wielkiej Brytanii z koncepcji "coraz ściślejszej Unii Europejskiej". Dodał, że jego rząd będzie się domagał wzmocnienia roli parlamentów narodowych, które miałyby uzyskać prawo blokowania propozycji legislacyjnych przygotowanych przez instytucje unijne.

Brytyjski premier poruszył również problem imigracji wewnątrz Unii Europejskiej, pisząc, że "wynikająca z niej presja na usługi publiczne (...) jest zwyczajnie zbyt duża", co wynika ze "skali i tempa imigracji".

Cameron zaznaczył, że oczekuje, iż nowi członkowie Unii Europejskiej w przyszłości nie uzyskają dostępu do swobodnego przepływu osób bez wcześniejszej "bliskiej konwergencji gospodarczej z obecnymi państwami członkowskimi". Zgodnie z wcześniejszymi informacjami zaproponował również, aby dostęp do dopłat socjalnych w Wielkiej Brytanii imigranci uzyskiwali dopiero po przepracowaniu czterech lat w tym kraju.

Dalsza dyskusja

Cameron podkreślił, że oczekuje dalszej dyskusji dotyczącej renegocjacji członkostwa Wielkiej Brytanii w UE podczas grudniowej Rady Europejskiej. "Chciałbym uzyskać porozumienie jak najwcześniej, ale priorytetem jest, abyśmy zgodzili się co do konkretów" - napisał w liście.

Referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE zgodnie z przedwyborczymi zapowiedziami Davida Camerona odbędzie się "najpóźniej do końca 2017 r."; najprawdopodobniej w drugiej połowie 2016 roku. Wyborcy odpowiedzą na pytanie, czy chcieliby, by ich kraj pozostał we Wspólnocie lub ją opuścił.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (22)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
thomas_up
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janko Emigrant
Jeśli jest tak jak piszesz, to zastanawiam się dlaczego Polacy tak bardzo bronią się przed napływem emigrantów. Przecież to same zyski dla państwa przyjmującego emigrantów.
A może coś źle zrozumiałem?
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
reflektor
Brawo to bardzo zdrowe i uczciwe podejście do tematu . jestem za tym aby parlamenty narodowe mogły blokować i ograniczac samodzielnie niektóre regulacje unijne.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
woodyikopj
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
W 2004 roku w Wielkiej Brytanii byl rzad labour party - premierem byl Tony Blair i to on podjal decyzje otwarcia granic dla Polakow. David Cameron jest na czele partii konserwatywnej ktora teraz rzadzi w Wielkiej Brytanii.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Kto by pomyslal kilkanascie lat temu ze premier Wielkiej Brytanii bedzie prosil bylego premiera Polski o to zeby laskawie pozwolil jemu podejmowac decyzje dotyczace obywateli 5 ekonomii na swiecie co mu wolno a co nie.
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
ttomek
Pytanie, czy pan Tusk ten list napisany po angielsku zrozumiał. Setki tysięcy wydane na naukę języka to jeszcze za mało, wiele zależy od od pojętności ucznia.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
rainmen
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Amor_Vincit_Omnia
Brexit na pewno nastąpi, to już nie kwestia czy, tylko kiedy.
Dlatego ci wszyscy Polacy, którzy obecnie przebywają i pracują w UK powinni poważnie rozważyć przyjęcie obywatelstwa brytyjskiego - później mogą być problemy.
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
groznatarantula
  • 3
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
PLemigrant
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
mfreep
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Janko Emigrant
Puk, puk, puk! Miliardy z Unii dla Polski to bzdety, zarabiają tylko Niemcy i Francuzi?
Pomyśl co piszesz, zanim napiszesz!
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
anity7
Nie są w planie Chin, nie załatwili żadnych pieniędzy! (jeśli to marne i dla siebie) dlatego szlak ich trafia i dokładnie z tego powodu jedyne co mogą załatwić to NAS, jeśli się damy załatwić - brak ci wiedzy na 100%.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane