• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Auta, alkohol i tytoń. Turcja odpowiada na decyzję prezydenta USA

Trump podwaja cła nałożone na Turcję, przyśpiesza załamanie kursu liry Odtwórz: Trump podwaja cła nałożone na Turcję, przyśpiesza załamanie kursu liry
Trump podwaja cła nałożone na Turcję, przyśpiesza załamanie kursu liry "Źródło: TVN24 BiS"

Władze Turcji podwoiły cła na niektóre towary importowane z USA, w tym samochody osobowe, alkohol i tytoń - poinformowano w środę w tureckim Dzienniku Ustaw. Według Ankary jest to odpowiedź na celowe ataki USA na turecką gospodarkę.

Prezydent Recep Tayyip Erdogan podpisał dekret, na mocy którego o 120 proc. podniesiono taryfy na samochody osobowe, o 140 proc. na alkohol i o 60 proc. na tytoń. Podwojono również taryfy na takie towary, jak kosmetyki, ryż i węgiel - podaje agencja Reutera.

Turcja podniosła cła na niektóre produkty amerykańskie zgodnie z zasadą wzajemności "w odpowiedzi na celowe ataki ze strony administracji USA na naszą gospodarkę" - napisał w środę na Twitterze wiceprezydent Oktay.

Amerykańskie cła

W zeszły piątek prezydent USA Donald Trump poinformował na Twitterze, że zezwolił na podwojenie taryf nałożonych na eksport tureckiej stali (do 50 proc.) i aluminium (do 20 proc.). To wynik napięć między dwoma sojusznikami NATO, do których doszło w związku z przetrzymywaniem w Turcji amerykańskiego pastora Andrew Craiga Brunsona i - jak podaje Reuters - innymi kwestiami dyplomatycznymi. Decyzja USA w sprawie podwyższenia ceł spowodowała gwałtowny spadek notowań liry tureckiej, co niektóre agencje nazywają już pełnowymiarowym kryzysem walutowym.

Wcześniej w związku z więzieniem Brunsona USA nałożyły sankcje na dwóch tureckich ministrów: sprawiedliwości - Abdulhamita Gula i spraw wewnętrznych - Suleymana Soylu.

We wtorek charge d'affaires ambasady USA w Turcji Jeffrey Hovelier wezwał władze w Ankarze do "niezwłocznego" uwolnienia pastora "w sposób uczciwy i przejrzysty". Brunson przebywa w areszcie domowym w mieście Izmir na zachodzie Turcji. Adwokat pastora złożył w sądzie wniosek o uwolnienie go i zniesienie nałożonego na niego zakazu podróży.

Dyplomata dodał, że Waszyngton domaga się również uwolnienia trzech tureckich pracowników amerykańskich placówek dyplomatycznych oraz "niesprawiedliwie zatrzymanych Amerykanów".

Konflikt Waszyngtonu z Ankarą

Waszyngton podkreśla, że zarówno Brunson, jak i pozostałe osoby przetrzymywane są bezpodstawnie. Ankara oskarża pastora o szpiegostwo, wspieranie kurdyjskich separatystów i udział w udaremnionym zamachu stanu w Turcji z lipca 2016 roku oraz kontakty z siatką mieszkającego w USA tureckiego kaznodziei Fetullaha Gulena, który według tureckich władz stał za nieudanym puczem wojskowym. Podobne zarzuty postawiono Turkom, którzy pracowali w amerykańskich placówkach.

Brunson został aresztowany w Turcji w październiku 2016 roku podczas masowych represji i czystek związanych z próbą puczu. Po 20 miesiącach przetrzymywania w więzieniu Brunson został objęty aresztem domowym. Grozi mu nawet do 35 lat więzienia.

Turcji grozi recesja w związku z gwałtownym spadkiem notowań liry oraz dwucyfrową inflacją i wysokim zadłużeniem Ankary za granicą. Spadek kursu jest też pochodną obaw inwestorów o narastające napięcia między USA a Turcją, jak i o to, że prezydent Erdogan de facto ograniczył wszelką niezależność banku centralnego Turcji; źródłem dodatkowych niepokojów jest niedawne mianowanie zięcia prezydenta Berata Albayraka ministrem finansów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane