• rozwiń
    • WIG20 2235.52 -0.59%
    • WIG30 2531.97 -0.67%
    • WIG 58816.98 -0.55%
    • sWIG80 11572.11 -0.16%
    • mWIG40 3758.82 -0.57%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Jadąc na gapę także "zawierasz umowę". TSUE o mandatach dla pasażerów

Zakochany kundel podróżował koleją Odtwórz: Zakochany kundel podróżował koleją
Zakochany kundel podróżował koleją "Źródło: PKP/FB KTOZ"

Według wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pasażer wchodząc bez biletu do pociągu zawiera umowę z przewoźnikiem. Orzeczenie sądu dotyczy trzech gapowiczów w Belgii. Tamtejsze koleje żądają od nich od 880 do prawie 2400 euro kary za przejazd.

Gapowicze zostali zatrzymani w pociągu państwowej spółki kolei belgijskich (NMBS). Mogli zapłacić za przejazd od razu (cenę biletu powiększoną o tak zwaną "taryfę pokładową") lub w ciągu 14 dni - ale wówczas opłata wynosiłaby 75 euro. Nie skorzystali jednak z tych możliwości. W związku z czym po 14-dniowym terminie suma, jaką powinni zapłacić, wzrosła do 225 euro.

Trzej pasażerowie na gapę zignorowali jednak i to wezwanie, w związku z czym NMBS wniosła do sędziego pokoju w Antwerpii o zasądzenie od nich kwot w wysokości 880,20 euro, 1103,90 euro i 2394 euro. Belgijski przewoźnik podkreślił, że stosunki prawne między nią a każdym z pozwanych nie mają charakteru umownego, lecz regulacyjny, ponieważ nie nabyli oni biletu na przewóz.

"Zawarcie umowy"

Sąd z Antwerpii zwrócił się w tej sprawie z pytaniem do TSUE. Chciał, by unijny Trybunał rozstrzygnął, czy unijne przepisy dotyczące praw i obowiązków pasażerów należy interpretować tak, że wejście na pokład pociągu bez biletu jest zawarciem umowy z przewoźnikiem. Ma to duże znaczenie w tej i podobnych sprawach, bo sąd może uznać, że warunki umowy były nieuczciwe i zmniejszyć karę dla gapowiczów.

Trybunał orzekł, że zarówno przedsiębiorstwo kolejowe umożliwiając swobodny dostęp do swojego pociągu jak i pasażer wchodząc na pokład wyrażają zgodną wolę "zawarcia umowy". Posiadanie biletu nie jest do tego konieczne, bo jest on jedynie "instrumentem stanowiącym materialny wyraz umowy przewozu". Nie oznacza to jednak, że biletów nie należy kupować, ale za ich brak, jeśli sprawa trafi do sądu, można dostać niższą karę niż drakońskie stawki, jakich w tym przypadku domagają się koleje belgijskie. To jednak czy tak się stanie zależy od decyzji konkretnego sądu.

TSUE zastrzegł przy tym, że jeśli sąd stwierdzi, że klauzula umowna przewidująca nałożenie kary wchodzi w zakres stosowania unijnej dyrektywy, to kara - nawet jeśli zostaje uznana za nadmierną - nie może zostać zmniejszona.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
kaskozorzec
W jakimś kraju jest taki regulamin że przy prawomocnej recydywie gapowicz usłyszał paragraf świadomego oszustwa czy wyłudzenia lub coś w tym rodzaju (w każdym razie karanego więzieniem a nie grzywną)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
h_sk
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
michel40
I koniec cwaniactwa.
  • 6
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
WB1
Loading...
WB1
Chyba cwaniactwa przewoźników w zakresie ustalania wysokości kar za jazdę bez biletów bo dla gapowiczów ten wyrok jest korzystny.
  • 2
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
faceroll
Nielegalni imigranci jeżdżą za free, bo i tak nie mają z czego zapłacić.
  • 4
  • 6
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane