• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: 2019-05-24 17:15

Dostosuj

Beatlesi, Adele, The Rolling Stones kontra Trump

Beatlesi, Adele, The Rolling Stones kontra Trump

Donald Trump, podczas swojego wyścigu o fotel prezydenta, wykorzystuje piosenki znanych artystów wbrew ich woli. Robi to konsekwentnie, mimo, że grono protestujących artystów jest coraz więcej.

Wielu artystów wyraża swoje niezadowolenie z powodu wykorzystania ich piosenek przez Donalda Trumpa. Kandydat Republikanów na prezydenta Stanów Zjednoczonych użył kilku utworów podczas konwencji republikańskiej w Cleveland.

Rodzina Georga Harrisona, byłego członka zespołu The Beatles, oświadczyła, że korzystanie z utworu "Here comes the sun" podczas wejścia córki Trumpa odbyło się bez konsultacji ze spadkobiercami praw do utworu. Ich zdaniem, było to obraźliwe i wbrew ich woli.


To nie jedyny przypadek bezprawnego użycia piosenki. Trump wykorzystywał utwory innego kultowego zespołu, The Rolling Stones, takie jak "Start Me Up" czy "You Can't Always Get What You Want". Muzycy wyrazili swój sprzeciw, zabraniając politykowi stosować ich dzieła podczas wystąpień.

Pociąg do skandalu

Trump jednak nie poddał się. Sztab polityczny dokonał remiksu "Love Train" grupy The O'Jays dostosowując go do potrzeb kampanii politycznej, tworząc nową wersję: "Trump Train". Członkowie zespołu wyrazili swoje oburzenie. Jeden z nich, Eddie Levert, nazwał nawet Trumpa "antychrystem". Członkowie grupy dodali jednocześnie, że byliby szczęśliwi, gdyby mogli wesprzeć swoją twórczością Demokratów.

Do grona oburzonych muzyków należy także rockman Paul Rodger, a także Brian May, gitarzysta zespołu Queen. Legendarny utwór "We are the Champions" został wykorzystany bezprawnie i ku niezadowoleniu gitarzysty.

Trump nie przejmuje się jednak muzykami. O zaprzestanie wykorzystywania piosenek wzywała także sama Adele, a nawet rodzina Luciano Pavarottiego, którego "Nessun Dorma" postanowił wykorzystać republikanin. Bliscy słynnego śpiewaka operowego oświadczyli, że poglądy prezentowane przez Trumpa są odmienne od wartości wyznawanych za życia przez włoskiego tenora.

 

Trump zaakceptował nominację. "Będę waszym głosem"

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane