• rozwiń
    • WIG20 2355.77 +0.68%
    • WIG30 2697.30 +0.59%
    • WIG 60274.56 +0.56%
    • sWIG80 11504.96 +0.20%
    • mWIG40 4141.71 +0.38%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: USA. Polityka zagraniczna

Trump grozi nałożeniem kolejnych ceł. "Już od dawna Chiny nas oszukują"

01.06.2018 | USA podnoszą cła na stal i aluminium. Unia Europejska szykuje odpowiedź Odtwórz: 01.06.2018 | USA podnoszą cła na stal i aluminium. Unia Europejska szykuje odpowiedź
01.06.2018 | USA podnoszą cła na stal i aluminium. Unia Europejska szykuje odpowiedź "Źródło: Fakty TVN"

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek, że jest gotów nałożyć cła na importowane z Chin towary o wartości 500 miliardów dolarów. Bronił także swych wysiłków na rzecz budowania relacji z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

Trump powiedział w wywiadzie dla telewizji CNBC, że Stany Zjednoczone są "w olbrzymim stopniu stratne" w wymianie handlowej z Chińską Republiką Ludową i jest gotów nałożyć na ten kraj dodatkowe cła na chińskie produkty warte nawet 500 miliardów dolarów rocznie, a więc prawie cały chiński eksport do Stanów Zjednoczonych.

Zapytany o prawdopodobne spadki na giełdach w przypadku nałożenia przez USA ceł na tak dużą skalę, prezydent odparł: "Jeśli tak się stanie, to się stanie". Dodał, że "nie robi tego dla polityki, (...) lecz robi to, co jest dobre dla kraju". - Już od dawna Chiny nas oszukują - wskazał.

Oskarżenia pod adresem Chin

Tymczasem doradca ekonomiczny Białego Domu Larry Kudlow obwinił chińskiego prezydenta Xi Jinpinga o brak postępów w rozmowach handlowych między USA a Chinami i ostrzegł, że prezydent Trump "nie odpuści" tej sprawy - podał portal Axios.

- Problem leży w Xi. On nie chce ustąpić (w kwestiach handlowych - red.). (Chińczycy - red.) nie zaoferowali Stanom Zjednoczonym absolutnie (...) żadnych opcji dotyczących kwestii kradzieży (własności intelektualnej - red.) i transferu technologii - powiedział Kudlow w wywiadzie dla Axios.

W czwartek rzecznik chińskiego ministerstwa handlu Gao Feng ocenił, że oskarżenia administracji USA pod adresem przywódcy ChRL, iż zablokował negocjacje obu krajów w poszukiwaniu ugody handlowej, są szokujące i fałszywe.

Na początku lipca weszła w życie pierwsza partia karnych ceł na sprowadzane do USA chińskie towary warte 34 miliardy dolarów rocznie oraz chińskie taryfy odwetowe o podobnej skali. Chiński resort handlu określił to jako wybuch największej wojny handlowej w historii gospodarki.

Trump grozi kolejnymi cłami, jeśli Pekin nie zrezygnuje z nieuczciwych jego zdaniem praktyk handlowych. Chiny utrzymują, że chciałyby uniknąć eskalacji konfliktu, ale jeśli do niej dojdzie, będą stanowczo bronić swoich interesów.

Rozmowy z Putinem

W wywiadzie dla CNBC Trump zastrzegł, że podczas rozmowy z Putinem na poniedziałkowym szczycie w Helsinkach nie we wszystkich kwestiach się zgadzali.

- Miałem spotkanie, które trwało ponad dwie godziny. Nie zawsze miało ono pojednawczy charakter - powiedział Trump w wywiadzie dla CNBC, nagranym w czwartek. - Omawialiśmy wiele dobrych spraw dla obu naszych krajów - dodał.

Biały Dom poinformował w czwartek, że Trump zamierza zaprosić Putina do Białego Domu. Do tej wizyty miałoby dojść jesienią.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane