• rozwiń

Temat: Drony

Towary dostarczane za pomocą dronów? DHL pierwszy, Amazon dopiero testuje

Towary dostarczane za pomocą dronów? DHL pierwszy, Amazon dopiero testuje
Foto: Deutsche Post AG Foto: Baza logistyczna DHL w Wilmington w stanie Ohio

Wiele firm deklarowało w ostatnich miesiącach, że w przyszłości chciałoby dostarczać towary, wykorzystując drony. Swoje obietnice jako pierwsza spełniła firma DHL, która taką formę dostarczania stosuje na niemieckiej Wyspie Juist. Teraz z kolei amerykański gigant sprzedaży wysyłkowej Amazon testuje swoje samoloty bezzałogowe w nieznanym miejscu na zachodnim wybrzeżu Kanady.

Okazuje się bowiem, że o ile zazwyczaj prowadzenie działalności biznesowej jest łatwiejsze w USA niż w Kanadzie, o tyle testowanie dronów do celów komercyjnych w Stanach Zjednoczonych, gdzie potencjalny rynek jest większy, jest znacznie trudniejsze. Jak podała telewizja CBC, zgodę na testy w Kanadzie Amazon uzyskał już w grudniu ub.r.

Pierwsze dostawy

Transport Canada, kanadyjskie ministerstwo transportu, wydało pozwolenie na rok, określając w nim maksymalną wysokość przelotów, wymaganą minimalną odległość od ludzi i budynków, obszar testów i obowiązek uzgadniania testów z administracją odpowiedzialną za bezpieczeństwo ruchu lotniczego. Amazon planuje realizować za pomocą dronów dostawy przesyłek ważących do 2,3 kg w czasie nie dłuższym niż pół godziny.

Testowanie samolotów bezzałogowych w Kanadzie nie jest nowością, odpowiednie zgody są wydawane już od dziesięciu lat. W 2014 r. Transport Canada wydało prawie 1000 certyfikatów umożliwiających korzystanie z dronów – podawały media. Trzy lata wcześniej było ich zaledwie 155.

Niecałe dwa tygodnie temu handlowy gigant z Seattle uzyskał zgodę w USA, ale amerykański Federalny Zarząd Lotnictwa (FAA) obwarował ją licznymi warunkami, m.in. ograniczył testy do jednego modelu dronów, które mogą latać na wysokości nie większej niż 120 metrów nad prywatnymi terenami w stanie Waszyngton, oraz wymaga od operatorów licencji pilota. W Kanadzie wymogu posiadania licencji nie ma, choć maksymalna wysokość lotów jest taka sama – 120 metrów.

Niemniej testy trwają, choć w Europie zaczęły się już pierwsze tego typu dostawy – od września ub.r. firma dostawcza DHL dokonuje ich na niemieckiej wyspie Juist na Morzu Północnym.

Bezpieczeństwo

Korzystając z zapisów prawa przychylnego testowaniu dronów pod warunkiem zagwarantowania bezpieczeństwa, wiele firm wybiera właśnie Kanadę jako miejsce weryfikowania nowych technologii - donosiły media. W Kanadzie z bezzałogowych samolotów korzystają i filmowcy, i policja, i farmerzy. Według mediów planowane jest otwarcie pierwszego w Ameryce Północnej ośrodka szkoleniowego dla operatorów dronów.

Jednym z podstawowych problemów do rozwiązania przed wprowadzeniem dostaw za pomocą bezzałogowych maszyn jest bezpieczeństwo. Zamieszczone w internecie filmy, które pokazują, że drony mogą stać się zagrożeniem, nie ułatwiają akceptacji dla tego rodzaju usług. Drugim istotnym argumentem pojawiającym się w publicznej dyskusji jest ochrona prywatności.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
emex74
wszystko fajnie, tylko co będzie jak dron się zderzy z innym dronem i potem te 3 kilogramy każdego spadną komuś na głowę/samochód/dach/autobus z dziećmi itp.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane