• rozwiń
    • WIG20 2234.39 +0.37%
    • WIG30 2529.23 +0.23%
    • WIG 58762.64 +0.24%
    • sWIG80 11590.98 +0.03%
    • mWIG40 3737.13 -0.32%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 11:20

Dostosuj

Cameronowi za ciasno w UE. Chce uchwalać prawo pracy w Wielkiej Brytanii po swojemu

Cameronowi za ciasno w UE. Chce uchwalać prawo pracy w Wielkiej Brytanii po swojemu
Foto: CC BY-SA 2.0/ Toms Norde, Valsts kanceleja Foto: David Cameron

W. Brytania będzie domagała się wyłączenia spod prawa UE dotyczącego rynku pracy - pisze sobotni "The Times". Według gazety rząd Davida Camerona planuje doprowadzić do zmiany traktatu, która pozwoli m.in. regulować długość tygodnia pracy na poziomie krajowym.

Powołując się na anonimowe źródła w Brukseli, dziennik pisze, że Cameron dąży do przywrócenia klauzuli wyłączenia, wynegocjowanej w 1992 roku przez konserwatywny rząd Johna Majora, z której w 1997 roku zrezygnował laburzystowski gabinet Tony'ego Blaira.

Zdaniem rozmówców "Timesa" plan minimum zakłada wyłączenie W. Brytanii spod dwóch dyrektyw: o długości tygodnia pracy i o pracownikach tymczasowych, która zrównuje ich prawa z osobami zatrudnionymi na stałe. Cameron miałby liczyć na uzyskanie zmian traktatowych latem przyszłego roku w ramach tzw. uproszczonej procedury zmiany traktatu, która wymaga tylko porozumienia przywódców politycznych na szczycie UE.

Elastyczna UE

Komentując doniesienia dziennika, Paweł Świdlicki z eurosceptycznego think tanku Open Europe powiedział w porannym programie BBC Radio 4, że "należy patrzeć na tę propozycję jako na element szerokiego procesu renegocjacji, który ma sprawić, by Unia Europejska była bardziej elastyczna".

Deputowany do Parlamentu Europejskiego z ramienia Partii Pracy i były doradca przewodniczącego Rady Europejskiej Hermana van Rompuya, Richard Corbett podkreślił, że jest bardzo krytyczny wobec tej propozycji. - Nie widzę powodu, dla którego państwa członkowskie miałyby się na to zgodzić. Żaden kraj nie stanie się bardziej konkurencyjny, jeśli usuniemy regulacje dotyczące praw pracowniczych - powiedział w rozmowie z BBC.

- To kolejny element wewnętrznej rozgrywki w ramach Partii Konserwatywnej, która jest podzielona w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE, i wielu posłów będzie stawiało przed rządem nierealne oczekiwania, aby doprowadzić do wyjścia z UE - dodał europoseł.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (10)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
karol z Kaszub
cwaniaki, naszej inteligencji, wykształconej w Polsce, napedzajacej ich gospodarkę, nie wypuszczą... mądrale
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
Nikt w GB nie zmusza naszej inteligencji wyksztalconej w Polsce pracowac w Anglii. Do polskiego rzadu nalezy tych mlodych ludzi zatrzymac w kraju.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
miki_kowalski
Wielka Brytania ma swoje prawa,ruch lewostrony, inna miara i waga, inne wtyczki i gniazdka i nie jest już w stanie zatrudnić wszystkich z Europy czy Afryki bo skończy tak jak Grecja.
  • 2
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
marek_domagalazlz2
O co w zasadzi chodzi? chcemy być członkiem federacji, czy nie chcemy?
albo... chcemy być w UE czy nie?
komentarz "soosie" wydaje się nie zawierać żadnej sensownej treści. :-)
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Soosie
marek - jesli nie zrozumiales - Unia Europejska moze przetrwac tylko jesli rozluzni biurokracje i bedzie wylacznie unia ekonomiczna a nie polityczna.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Szukam Pracy
Nadmiar "niewolników" zaczął przeszkadzać szanownemu gronu ?
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane