• rozwiń
    • WIG20 2085.96 -0.84%
    • WIG30 2386.38 -0.82%
    • WIG 55642.98 -0.72%
    • sWIG80 11552.82 -0.28%
    • mWIG40 3733.76 -0.52%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:18

Dostosuj

Temat: Motoryzacja

Toyota pod lupą amerykańskich władz. Przez Państwo Islamskie

Toyota pod lupą amerykańskich władz. Przez Państwo Islamskie
Foto: TVN24BiŚ Foto: totyota panstwo islamskie

Amerykański Departament Skarbu będzie sprawdzał międzynarodowe koncerny, aby zrozumieć działalność finansową i gospodarczą Państwa Islamskiego. Wśród nich będzie Toyota. Dlaczego? Wystarczy popatrzeć na propagandowe filmy dżihadystów. Materiał "Faktów z zagranicy".

Na większości z nich uzbrojeni po zęby bojownicy przemieszczają się samochodami Toyoty. Chodzi zarówno o pick-upy, na których montowane są ciężkie karabiny maszynowe, jak i o auta terenowe z napędem na cztery koła.

Koncern zaprzecza

Agenci odpowiadający za walkę z terroryzmem chcą wiedzieć skąd tyle samochodów japońskiego koncernu w rękach terrorystów z Państwa Islamskiego. Rzecznik koncernu zaprzeczył, aby Toyota sprzedawała auta dżihadystom.

"Toyota ma rygorystyczne zasady zakazujące sprzedaży samochodów potencjalnym klientom, którzy mogą je modyfikować bądź wykorzystywać do celów paramilitarnych czy do działalności terrorystycznej. Firma ma procedury, które zapobiegają wykorzystaniu jej produktów do nieautoryzowanych celów militarnych" - wyjaśnił Ed Lewis, rzecznik Totyoty w specjalnym oświadczeniu.

"Niestety Toyoty Land Cruiser i Hilux praktycznie stały się prawie częścią marki ISIL (Państwo Islamskie Iraku i Lewantu, dawna nazwa IS). (...) Nie wydaje mi się, żeby producent chciał czerpać z tego zyski, ale zwrócono im na to uwagę i powinni robić więcej (aby ograniczyć dostęp IS do ich produktów)" - mówił w wywiadzie dla telewizji ABC News były ambasador USA przy ONZ Mark Wallace; jest on obecnie szefem Projektu Przeciwko Ekstremizmowi (Counter Extremism Project), który tropi i ujawnia sieci finansowe terrorystów.

"NYP" przypomina, że podczas ostatniej publicznej parady IS dwie trzecie samochodów biorących w niej udział to były właśnie Toyoty. Resztę stanowiły m.in. pojazdy wyprodukowane przez Mitshubishi, Hyundaia i Isuzu.

Skradzione?

Podejrzewa się, że wiele aut w rękach Państwa Islamskiego pochodzi od pośredników handlujących używanymi samochodami. Część to dary od sympatyków terrorystów, ale wiele zostało też skradzionych na całym świecie. Tylko w tym i ubiegłym roku z ulic australijskiego Sydney skradziono 834 Toyoty Hilux.

Eksperci ds. terroryzmu twierdzą, że samochody drogą morską trafiają do Turcji, a potem do drogą lądową wjeżdżają do Syrii.

W odpowiedzi na pojawiające się spekulacje Toyota wyjaśniła, że zabrania sprzedaży swych produktów podmiotom, które modyfikują pojazdy do celów wojskowych i terrorystycznych. Jednocześnie Japończycy zwrócili uwagę, że nie są w stanie kontrolować kanałów, którymi ich auta są redystrybuowane i odsprzedawane przez strony trzecie - poinformowała agencja Associated Press.

Oddział ds. terroryzmu i wywiadu gospodarczego amerykańskiego ministerstwa skarbu odmówił AP komentarza ws. przebiegu śledztwa, które prowadzi w tej sprawie. Zadaniem oddziału jest monitorowanie transferów finansowych i przepływu dóbr, które mogłyby prowadzić do wspierania terrorystów.

"NYP" podaje, że na doniesienia o popularności Toyoty w Państwie Islamskim masowo zareagowali amerykańscy internauci. Na portalach społecznościowych zaczęły się pojawiać m.in. przerobione zdjęcia reklamowe samochodów japońskiego producenta, podpisywane np. "Toyota ISIL: Dobra do dżihadu".

Oglądaj "Fakty z zagranicy" od poniedziałku do piątku o 20.00 w TVN24 Biznes i Świat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
dieter_van_der_bolten
Amerykańskie paliwożerne złomy się nie sprzedają, więc trzeba opluć konkurencję...
  • 2
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane