• rozwiń
    • WIG20 2194.58 -0.57%
    • WIG30 2490.03 -0.77%
    • WIG 58026.68 -0.72%
    • sWIG80 11627.70 +0.15%
    • mWIG40 3749.54 -1.58%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

"Air Force One prezydenta USA jest starszy niż rozbity Airbus". Co jest przyczyną katastrofy?

"Samolot zarabia tylko wtedy, gdy lata" Odtwórz: "Samolot zarabia tylko wtedy, gdy lata"
Foto: TVN24 Biznes i Świat | Video: TVN24 Biznes i Świat Foto: Gośćmi programu "Świat" byli Leszek Chorzewski i Edward Łojek | Video: "Samolot zarabia tylko wtedy, gdy lata"

- Każdy samolot dopuszczony do latania jest samolotem sprawnym. To nie jest tak, że skorupa, która ma 24 lata zawiera w sobie 24-letnie elementy - powiedział w programie "Świat" w TVN24 Biznes i Świat Leszek Chorzewski z Polskiego Klubu Lotniczego. - Tysiące samolotów w tym wieku lata i jeszcze długo będzie latać - dodał Edward Łojek z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.

Po katastrofie airbusa Germanwings pojawiły się głosy, że maszyna niemieckiego przewoźnika była za stara, co mogło przyczynić się do wypadku.

- Air Force One prezydenta USA pochodzi z 1987 roku, więc jest jeszcze starszy niż rozbity Airbus. Samolot jest poddawany nieustannym przeglądom różnego charakteru: od tzw. ciężkich, czyli rozłożenia samolotu na elementy pierwsze i wymiany wszystkiego co jest zużyte lub powinno być

wymienione, do najprostszego przeglądu przedstartowego, kiedy kapitan obchodzi samolot i sprawdza, czy nie został uszkodzony mechanicznie - powiedział Chorzewski.

Tanie znaczy bezpieczne?

Edward Łojek zaznaczył, że tanie linie są bezpieczne, ponieważ podlegają takiej samej kontroli jak pozostałe. - Tanie linie polegają tylko na innym charakterze komfortu zapewnianego pasażerowi. Samolot zarabia tylko wtedy, gdy lata. Zatem każde skrócenie postoju samolotu jest zyskiem dla linii lotniczej. Natomiast jeśli chodzi o przepisy związane z nadzorem nad jakością działania takiej linii są one jednakowe dal wszystkich - ocenił ekspert.

- Najbardziej niebezpiecznym elementem podróży każdego pasażera lotniczego jest dojazd samochodem na lotnisko - dodał.

Z kolei Chorzewski podkreślił, że przyszłość niemieckich linii zależy od tego, jak zostanie wyjaśniona ta katastrofa. - Po katastrofie samolotu Air Asia spadki na giełdach azjatyckich trwały zaledwie kilka dni. Potem wszystko wróciło do normy. Prawda jest najlepszą obroną tego przewoźnika - stwierdził.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane