• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Czy Polacy zdążą do domów na święta? Szykuje się strajk linii lotniczych w Londynie

Czy Polacy zdążą do domów na święta? Szykuje się strajk linii lotniczych w Londynie
Foto: British Airways Foto: Protest mógłby się rozpocząć już 22 grudnia

Zaledwie kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia część pracowników personelu pokładowego w British Airways zapowiedziała strajk. Chodzi o obsługę lotów z londyńskiego lotniska Heathrow. Choć grupa strajkujących ma objąć ok. 28 proc. załogi, to na liście lotów zagrożonych przed świętami wymieniane są nieoficjalnie Warszawa i Kraków.

Za strajkiem opowiedzieli się w głosowaniu członkowie największego w British Airways związku zawodowego Unite (79 proc. było za, frekwencja wyniosła 60 proc.).

Paraliż na święta?

Protest mógłby się rozpocząć już 22 grudnia, a więc tuż przed świętami - poinformował związek. Jego członkowie mają spotkać się w najbliższych dniach, aby ustalić konkretną datę.

Unite zrzesza ponad 2,5 tys. członków personelu pokładowego brytyjskiego przewoźnika. Jak informuje CNN Money strajk może dotknąć ok. 50 lotów, zarówno krótko jak i długodystansowych.

Z kolei brytyjski "The Indepndent" stworzył szczegółową listę lotów, które prawdopodobnie dotknie strajk. Wśród licznych europejskich miast są dwa połączenia, które szczególnie interesują Polaków -  z Londynu do Warszawy i do Krakowa.

Unite argumentuje, że jego członkowie nie otrzymują godnego wynagrodzenia i około połowa załogi jest zmuszona podjąć dodatkową pracę, aby zapłacić rachunki.

"84 proc. pracowników przyznało, że z powodu złej sytuacji finansowej doświadczyło stresu, a nawet depresji od czasu dołączenia do British Airways" - poinformował związek w oświadczeniu.

Mniej niż obiecali

Związek tłumaczy także, że pracownicy mieli obiecane zarobki w wysokości 21 - 25 tys. funtów rocznie, ale w rzeczywistości otrzymują 12 tys. funtów oraz 3 dodatkowe funty za każdą godzinę lotu.

Linie British Airways, które należą do koncernu IAG zaproponowały pracownikom 2 proc. podwyżkę zarobków, ale związek ją odrzucił.

Przewoźnik poinformował, że ma nadzieję na rozwiązanie tego konfliktu i uniknięcie wszelkich zakłóceń. "Zaproponowaliśmy sprawiedliwy i rozsądny wzrost płac" - czytamy w oświadczeniu.

Strajk pilotów Lufthansy:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane