• rozwiń
    • WIG20 2183.15 +0.85%
    • WIG30 2469.29 +0.73%
    • WIG 57365.98 +0.60%
    • sWIG80 11467.63 +0.16%
    • mWIG40 3643.89 +0.20%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:58

Dostosuj

Szef MSW Niemiec: albo przyjmiecie imigrantów, albo ograniczymy fundusze unijne

Szef MSW Niemiec: albo przyjmiecie imigrantów, albo ograniczymy fundusze unijne
Foto: PAP/EPA Foto: Szef MSW Niemiec: albo przyjmiecie imigrantów, albo ograniczymy fundusze unijne

Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere powiedział we wtorek, że UE musi wywrzeć presję na unijne państwa, które przeciwstawiają się rozdzielaniu migrantów i udzielania im pomocy. Jego zdaniem należy rozważyć ograniczenie dla nich pomocy z funduszy unijnych. Więcej w "Faktach z zagranicy" o godz. 20 w TVN24 Biznes i Świat.

- Musimy rozmawiać na temat sposobów zwiększania presji - powiedział de Maiziere niemieckiej telewizji ZDF. Dodał, że niektóre państwa, które przeciwstawiają się rozdzielaniu migrantów między unijnych członków, były beneficjentami funduszy strukturalnych UE.

Szantaż?

Powiedział, że zgadza się w sugestią szefa Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera, iż należy "rozmawiać na temat ograniczenia (tym państwom) pieniędzy otrzymywanych w ramach funduszy strukturalnych".

Wyraził jednocześnie żal, że niektórzy członkowie UE nie wykazują odpowiedniej "solidarności" w kwestii kryzysu migracyjnego.

Minister spraw wewnętrznych Niemiec podtrzymał poprzednią prognozę, która zakładała, że do końca roku do kraju przyjedzie ok. 800 tys. uchodźców. Agencja Reutera przypomina, że niektórzy niemieccy politycy mówili nawet o liczbie 1 mln migrantów.

- Nie chcę zmieniać dotychczasowej prognozy - podkreślił de Maiziere, dodając, że "wszystko co się powie w tej kwestii wywołuje dziwny efekt psychologiczny".

Wschód na "nie"

W poniedziałek większość krajów UE po spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw unijnych poparła plany dyslokacji uchodźców, jednak jednomyślności w tej sprawie wciąż nie ma. Wśród przeciwników planu była Polska, oraz inne kraje Grupy Wyszehradzkiej. Możliwe jednak, że zostaną przegłosowane na spotkaniu w październiku.

Minister spraw zagranicznych Luksemburga Jean Asselborn poinformował po spotkaniu ministrów, że nie udało się osiągnąć pełnej zgody w sprawie zaproponowanego przez Komisję Europejską w ub. tygodniu podziału dodatkowych 120 tys. uchodźców.

Zobacz. Prezydent Duda zgadza się z premier Kopacz w sprawie uchodźców:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (25)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
rainmen
Trzeba po prostu wycenić wartość niezależności i podjąć decyzję.
Ile możemy stracić z funduszy unijnych i czy jest to wystarczająca cena za pozbycie się prawa do suwerennych decyzji w sprawie polityki emigracyjnej, oraz poddanie się pod niemiecki protektorat.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
andrzej_buras
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
obserwatorpl300
... przeciez to jawny szantaz ... .
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
jacos73
Niestety nawet zeby minister niemiecki puscil bąka z nerwow, to i tak nie zabierze funduszy. Brak mozliwosci prawnych. Poza tym to Niemcy zlamali unijne prawo z uchodzcami, wiec moze najpierw kara dla Niemiec?...
  • 3
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
slawka123
  • 2
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane