• rozwiń
    • WIG20 2319.10 -1.69%
    • WIG30 2669.43 -1.61%
    • WIG 60097.10 -1.44%
    • sWIG80 12009.31 -0.51%
    • mWIG40 4238.99 -0.95%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Szef Google: wciąż rozważamy wejście do Chin

Samantha rozmawia z systemem Google’a Alexa Odtwórz: Samantha rozmawia z systemem Google’a Alexa
Samantha rozmawia z systemem Google’a Alexa "Źródło: YouTube/SyntheaAmatus"

Google nadal rozważa wprowadzenie ocenzurowanej wersji wyszukiwarki w Chinach – powiedział w poniedziałek dyrektor generalny firmy Sundar Pichai.

- Jest bardzo wcześnie. Nie wiemy, co moglibyśmy zrobić w Chinach, ale poczuliśmy, że warto to zbadać - powiedział Pichai na konferencji Wired 25 w San Francisco.

Projekt "Dragonfly"

O planowanym uruchomieniu ocenzurowanej wyszukiwarki Google media informowały w sierpniu. Według nich Google miał przygotować specjalną aplikację do wyszukiwania treści na systemy Android. Miałaby ona być dostosowana do chińskiej cenzury. Po opublikowaniu raportu o projekcie "Dragonfly", ponad tysiąc pracowników Google podpisało list z prośbą o zwiększenie transparentności firmy.

Pichai opisał "Dragonfly" jako "wewnętrzny projekt badawczy". Dodał, że nieobecność firmy w Chinach – kraju, którego ludność stanowi 20 proc. populacji – w dużym stopniu ciążyła na Google, którego misją jest dostarczanie informacji "każdemu".

Informacje na ważne tematy

Pichai powołał się na analizy swojej firmy, z których wynika, że chińscy cenzorzy rządowi zablokują mniej niż 1 proc. wyszukiwań użytkowników. Szef Google tłumaczył, że dzięki wejściu wyszukiwarki na chiński rynek, firma będzie mogła dostarczać użytkownikom lepsze informacje na ważne tematy.


Możliwość powrotu wyszukiwarki Google do Chin podsyciła krytykę ze strony organizacji zajmujących się ochroną praw człowieka. Aktywiści wytykali, że działania firmy, która od dawna opowiada się za wolnym i otwartym internetem, przyczynią się do wzmocnienia prowadzącej rozległy aparat cenzury Chińskiej Partii Komunistycznej.

Wyszukiwarka Google była dostępna w Chinach od 2006 do 2010 roku. W ostatnich latach firma wycofała się jednak z rynku Państwa Środka z powodu obaw związanych z cenzurą rządową. W kraju dostępne są natomiast inne usługi Google’a, takie jak system Android i kilka aplikacji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane