• rozwiń
    • WIG20 2196.99 +0.41%
    • WIG30 2494.13 +0.32%
    • WIG 56642.84 +0.14%
    • sWIG80 11187.30 -0.42%
    • mWIG40 3962.26 -0.47%

Ostatnia aktualizacja: 2018-10-19 17:15

Dostosuj

Strajk pilotów Brussels Airlines. Odwołane loty z Polski

Lot z Berlina na Rodos z międzylądowaniem w Berlinie Odtwórz: Lot z Berlina na Rodos z międzylądowaniem w Berlinie
Lot z Berlina na Rodos z międzylądowaniem w Berlinie "Źródło: Google Earth"

Trzy czwarte lotów linii Brussels Airlines zostało dziś odwołanych na skutek strajku pilotów, którzy domagają się między innymi wyższych wynagrodzeń. Protest dotknął również pasażerów podróżujących z i do Polski.

- 25 proc. lotów jest obsługiwanych. Na lotnisku w Brukseli sytuacja jest bardzo spokojna - podała w poniedziałek rzeczniczka przewoźnika Wencke Lemmes-Pireaux, cytowana przez agencję Belga.

Obecnie trwają rozmowy między kierownictwem linii lotniczych i związkami zawodowymi pilotów. Według mediów zarząd zamierza przedstawić pracownikom nową propozycję. Strajkujący piloci w ubiegłym tygodniu zapowiedzieli, że jeśli nie uda im się porozumieć z władzami Brussels Airlines, w środę ponownie zorganizują akcję protestacyjną.

Nowa rezerwacja lub zwrot pieniędzy

Według Belgi konsekwencje strajku odczuło ponad 60 tys. pasażerów. Brussels Airlines skontaktowały się z 55 tys. z nich; większość otrzymała nową rezerwację lotu, podczas gdy część podróżujących otrzyma zwrot pieniędzy za bilety.

W Polsce linia oferuje połączenia z Krakowa i Warszawy do Brukseli. W poniedziałek odwołano lot z Warszawy do Brukseli zaplanowany na godz. 18.00. Natomiast z Krakowa odwołano rejs o godz. 14.10.

Etienne Davignon, prezes spółki SN Airholding (właściciel prawie 100 proc. udziałów w Brussels Airlines) powiedział, że obecnie trudno oszacować straty wynikające ze strajku, bo do końca nie wiadomo, ilu pilotów weźmie w nim udział; wstępnie ocenia je na 10 mln euro.

Davignon zapewnił, że spółka będzie prowadzić dialog z pilotami w takich kwestiach, jak wysokość płac i warunki pracy. Zaznaczył, że sytuacja linii lotniczych jest w tym roku trudna ze względu m.in. na znaczny wzrost cen paliw. Zapowiedział też, że do "końca czerwca" zaprezentuje program rozwoju firmy.

SN Airholding, do którego w większości należą Brussels Airlines, od grudnia 2016 r. jest w całości własnością niemieckiej Lufthansy.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane