• rozwiń

Rosyjski haker wpadł w Hiszpanii. Miał kraść dane bankowe

Rosyjski haker wpadł w Hiszpanii. Miał kraść dane bankowe
Foto: Reuters Foto: Mężczyzna był poszukiwany przez USA międzynarodowym listem gończym

Rosyjski programista, poszukiwany międzynarodowym listem gończym został zatrzymany na lotnisku w Barcelonie - poinformowała w piątek hiszpańska policja. Jest podejrzany, że stworzył i wykorzystywał wirusa do kradzieży danych z rachunków bankowych.

"32-letni Stanisław Lisow, podejrzany o kierowanie organizacją dopuszczającą się oszustw finansowych, został aresztowany 13 stycznia dzięki współpracy z amerykańskim FBI, gdy czekał na lotnisku na lot do innego europejskiego kraju" - napisano w oświadczeniu.

Milionowe straty

Wcześniej Lisow był przez kilka dni pod obserwacją służb w Katalonii, na północnym wschodzie Hiszpanii. Będzie tam przetrzymywany, dopóki kataloński Wyższy Trybunał Sprawiedliwości nie podejmie decyzji w sprawie jego ekstradycji do USA - poinformował policyjny rzecznik.

Mężczyzna był poszukiwany przez USA międzynarodowym listem gończym. Od 2015 roku amerykańskie służby prowadziły dochodzenie przeciwko niemu w sprawie stworzenia i wykorzystywania "NeverQuest" - złośliwego oprogramowania, które rozprzestrzeniało się przez media społecznościowe, maile i transfery danych oraz doprowadziło do strat liczonych w milionach dolarów.

W toku śledztwa na kontrolowanych przez Lisowa serwerach we Francji i Niemczech znaleziono bazy wykradzionych z banków danych, w tym wysokość bankowych depozytów. Jeden z serwerów zawierał miliony danych pozwalających na dostęp do kont, w tym nazwy użytkowników, hasła i dodatkowe pytania weryfikacyjne.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane