• rozwiń

Temat: Gazprom

Polska pozwała spółkę Nord Stream. W czwartek pierwsza rozprawa w Hamburgu

Polska pozwała spółkę Nord Stream. W czwartek pierwsza rozprawa w Hamburgu
Foto: Gazprom Foto: Spółka Nord Stream zamierza położyć na dnie Bałtyku kolejne dwie nitki gazociągu - Nord Stream 2

17 grudnia zaplanowano pierwszą rozprawę przed sądem administracyjnym w Hamburgu przeciw Federalnemu Urzędowi ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii (BSH) z powództwa Zarząd Morskich Portów w Szczecinie i Świnoujściu. Skarga dotyczy sposobu ułożenia rurociągu Nord Stream na dnie Bałtyku.

Zarząd domaga się, by na skrzyżowaniu gazociągu z północnym szlakiem żeglugowym prowadzącym do portu w Świnoujściu, rurociąg był bardziej zagłębiony, co umożliwi poruszanie się po tym trakcie. Zdaniem polskiej strony niezagłębienie rury będzie blokować rozwój portu. Wcześniej zgodę na ułożenie rurociągu na obecnej głębokości wydała administracja niemiecka.

Będzie ugoda?

- Spółka Nord Stream wystąpiła do polskich portów z prośbą o ugodę. Nasi prawnicy zapoznają się ze szczegółami propozycji; po tej analizie będziemy podejmować decyzje - powiedział prezes Zarządu Zbigniew Miklewicz.

Przypominając powody złożenia pozwu przed czterema laty Miklewicz podkreślił, że "wszelkie działania wpływające na pogorszenie parametrów nawigacyjnych w dostępności do portu w Świnoujściu ograniczają jego rozwój, zawężają bowiem grupę jednostek, które mogą wpłynąć do portu".

Obecnie do Świnoujścia mogą wpływać statki o maksymalnym zanurzeniu jednostki do 13,5 m w zależności od parametrów statku. Wierzch rury Nord Stream to 16 m, 2,5 m to wskazana strefa bezpieczeństwa nad gazociągiem - wyjaśnił.

Bariera rozwojowa

- Plany rozwojowe zdefiniowane w Strategii rozwoju zespołu portów Szczecin-Świnoujście do 2027 r. zakładają budowę w Świnoujściu terminali dedykowanych różnym grupom ładunkowym, przy uwzględnieniu zanurzenia jednostek to 15 m. Zatem aktualne ułożenie gazociągu, ograniczające dostępność do portu od strony wody, stanowi istotną barierę rozwojową dla portu - dodał Miklewicz.

ZMPSiŚ liczy na korzystny wyrok, skutkujący nakazaniem zanurzenia rurociągu w taki sposób, by nie tamował ruchu statków o większym zanurzeniu, niż dotychczas - podkreślił.

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście (ZMPSiŚ) zaskarżył w 2011 r. zgodę niemieckiego Federalnego Urzędu ds. Żeglugi Morskiej i Hydrografii (BSH) na ułożenie gazociągu Nord Stream 1. Sporny odcinek gazociągu położony jest na wodach niemieckich. Polskie porty powołują się na prawo europejskie i międzynarodowe, które gwarantuje wolność żeglugi i dostępność terytorium państw od strony morza.

Będą kolejne

Spółka Nord Stream zamierza położyć na dnie Bałtyku kolejne dwie nitki gazociągu - Nord Stream 2.

ZMPSiŚ planuje inwestować w świnoujskim porcie m.in. w terminal kontenerowy oraz terminal ładunków masowych, przy których mogłyby cumować statki o maksymalnym zanurzeniu 15 m. Jednostki o takim maksymalnym zanurzeniu mogą przedostać się na Bałtyk przez Cieśniny Duńskie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
zUBeee
Polski pozew w niemickim sadzie?! hahaha Proponuje puscic luzem jakas stara łajbę i niech sie dzieje co chce. A armator na 1h przed niech zglosi upadlosc.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
zUBeee
Polska pozew w niemickim sadzie?! hahaha
Proponuje puscic luzem jakas stara łajbę i niech sie dzieje co chce.
A armator na 1h przed niech zglosi upadlosc.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane