• rozwiń
    • WIG20 2188.20 +0.70%
    • WIG30 2521.46 +0.73%
    • WIG 56753.79 +0.71%
    • sWIG80 11547.10 +0.62%
    • mWIG40 3939.78 +0.74%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: USA

Miliarder chce uruchomić kosmiczny internet. Start rakiety przesunięty

"Nadszedł czas, by wrócić na Księżyc". Miliarder ma plany podbicia kosmosu Odtwórz: "Nadszedł czas, by wrócić na Księżyc". Miliarder ma plany podbicia kosmosu
"Nadszedł czas, by wrócić na Księżyc". Miliarder ma plany podbicia kosmosu "Źródło: Fakty TVN"

Start rakiety Falcon 9 z 60 satelitami na pokładzie został przesunięty na piątek rano czasu polskiego. Powodem opóźnienia są silne podmuchy wiatru.

Firma SpaceX, należąca do miliardera Elona Muska, zaplanowała start rakiety Falcon 9 na środę na godzinę 22.30 czasu wschodnioamerykańskiego letniego (EDT), czyli o godzinie 4.30 w czwartek nad ranem czasu polskiego.

Jak się jednak okazało, warunki pogodowe pokrzyżowały plany SpaceX. Powodem były silne podmuchy wiatru i jak poinformowała firma, następne okno pogodowe rozpocznie się w czwartek o godzinie 22.30 czasu wschodnioamerykańskiego letniego, czyli o godzinie 4.30 w piątek czasu polskiego.

To właśnie wtedy zostanie podjęta kolejna próba startu rakiety Falcon 9.

Falcon 9 gotowy do startu

Na pokładzie Falcon 9 znajduje się 60 satelitów. Zdjęcie gotowej rakiety w weekend na swoim koncie na Twitterze zamieścił Elon Musk.


 

To satelity, które mają stworzyć konstelację pozwalającą na uruchomienie taniego i bezprzewodowego internetu na całym świecie. Na razie nie wiadomo, jednak kiedy i w jaki sposób SpaceX chce udostępniać internet.

Docelowo SpaceX chce umieścić na orbicie okołoziemskiej około 12 tysięcy satelitów Starlink. Końcowy termin, jaki firma sobie wyznaczyła to połowa 2020 roku.

Wiele jednak zależy od powodzenia pierwszego startu.



Satelity, które znajdą się na pokładzie Falcon 9, dołączą do pary satelitów testowych, które wystrzelono w ubiegłym roku.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane