• rozwiń
    • WIG20 2208.54 -0.16%
    • WIG30 2497.43 -0.11%
    • WIG 57950.18 -0.06%
    • sWIG80 11410.26 -0.38%
    • mWIG40 3665.88 +0.46%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: USA

Największa reforma od ponad 30 lat przyjęta. Ale do prezydenta jeszcze nie trafi

Jak działają raje podatkowe? Odtwórz: Jak działają raje podatkowe?
Jak działają raje podatkowe? "Źródło: TVN24 BiS"

Kontrolowany przez Partię Republikańską Senat USA uchwalił w środę nad ranem największą od ponad 30 lat reformę podatkową, jednak z powodu niewielkiego niedopatrzenia ustawa musi zostać jeszcze raz przyjęta przez Izbę Reprezentantów.

Izba niższa Kongresu po uchwaleniu we wtorek ustawy przesłała ją do zatwierdzenia przez Senat, co z uwagi na przewagę Republikanów w tej izbie uważano za czystą formalność, po której ustawa trafi już do podpisania przez prezydenta Donalda Trumpa.

Jednak personel senacki orzekł, że z ustawy należy usunąć trzy niewiele wnoszące zapisy. Po ich skreśleniu Senat przyjął dokument stosunkiem głosów 51 do 48. Wniesienie poprawek oznacza, że ustawa musi po raz drugi zostać zatwierdzona w Izbie Reprezentantów.

Kolejne głosowanie

Politycy republikańscy niespodziewaną dodatkową przeszkodę uznali za niewielki błąd personelu Kongresu. - Ludzie czasem się mylą. Pomylił się członek personelu. To koniec cywilizacji Zachodu - ironizował senator John Kennedy. Z kolei przedstawiciel Białego Domu ds. prawnych Marc Short podkreślił, że tego typu drobne pomyłki zdarzają się przy uchwalaniu tak dużych ustaw.

Opozycyjni Demokraci oceniają jednak tę sytuację jako oznakę "pospiesznego, skrytego" prowadzenia prac nad ustawą przez Republikanów. - Konieczność powtórnego głosowania w Izbie Reprezentantów to kolejny dowód na to, jak niedbale napisana zostało to podatkowe oszustwo GOP (Partii Republikańskiej) - podkreśliła w oświadczeniu przywódczyni mniejszości demokratycznej w Izbie Reprezentantów Nancy Pelosi.

Drugie głosowanie w Izbie odbędzie się w środę. Ustawa nabierze mocy prawnej po złożeniu podpisu przez prezydenta.

Założenia reformy

Licząca ok. 500 stron ustawa to największa od lat reforma podatkowa, której wprowadzenie było jedną z głównych obietnic wyborczych Trumpa. Przewiduje trwałe zmniejszenie od 2018 roku stawki podatku dochodowego od przedsiębiorstw z 35 do 21 proc. oraz obniżenie na okres do 2025 roku progów kwotowych, decydujących o obciążeniu dochodów danej osoby fizycznej odpowiednią stawką podatku, przy czym stawki te zostaną również częściowo zredukowane.

Jak się wskazuje, ludzie zamożni skorzystają na tym bardziej niż osoby o średnich i niskich dochodach, a zdaniem Demokratów reforma pogłębi przepaść między bogatymi i biednymi Amerykanami oraz spowoduje wzrost długu publicznego o 1,5 biliona dolarów w ciągu najbliższych 10 lat.

Republikanie twierdzą natomiast, że zmiany w podatkach wesprą koniunkturę gospodarczą i wzrost zatrudnienia, przynosząc w efekcie korzystny dla nich wynik wyborów do Kongresu w listopadzie 2018 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane