• rozwiń
    • WIG20 2255.46 -0.74%
    • WIG30 2551.68 -0.72%
    • WIG 59191.71 -0.51%
    • sWIG80 11545.41 +0.30%
    • mWIG40 3759.27 +0.04%

Ostatnia aktualizacja: 2019-11-08 17:15

Dostosuj

Temat: Sankcje

Sankcje wobec Rosji utrzymane. Do czasu pełnej realizacji uzgodnień z Mińska

Sankcje wobec Rosji utrzymane. Do czasu pełnej realizacji uzgodnień z Mińska

Przywódcy państw UE zasygnalizowali w czwartek, że utrzymają sankcje gospodarcze wobec Rosji do czasu pełnego wdrożenia porozumienia o zawieszeniu broni na wschodzie Ukrainy, uzgodnionego w lutym w Mińsku. Jest to zapowiedź przedłużenia sankcji do końca roku.

Jak poinformował przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk, obradujący w Brukseli szefowie państw i rządów zgodzili się, że "trwanie sankcji gospodarczych będzie jasno powiązane z pełnym wdrożeniem porozumienia z Mińska, pamiętając, że przewidziane jest to (ocena wdrożenia porozumienia - red.) na koniec 2015". Ponadto Rada Europejska jest gotowa do podjęcia dalszych decyzji, jeśli to okaże się konieczne - dodał.

Jasna intencja

Taki zapis znalazł się w dokumencie końcowym z czwartkowych obrad szczytu UE. Zarekomendowali go wspólnie pozostałym przywódcom unijnym Tusk, niemiecka kanclerz Angela Merkel oraz prezydent Francji Francois Hollande.

- Po moim spotkaniu z kanclerz Merkel i prezydentem Hollandem nasza wspólna intencja była bardzo jasna: musimy utrzymać sankcje do czasu, aż porozumienie z Mińska zostanie w pełni wdrożone - powiedział Tusk na konferencji prasowej po pierwszym dniu obrad szczytu.

Chodzi o wprowadzone latem ubiegłego roku sankcje gospodarcze wobec Rosji za wspieranie separatystów na wschodniej Ukrainie. Obejmują one ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embarga na broń. Restrykcje te wprowadzono na rok, co oznacza, że wygasną one z końcem lipca. Dlatego UE musi podjąć decyzję w sprawie ich przedłużenia.

Formalna decyzja w czerwcu?

Według unijnych dyplomatów czwartkowe uzgodnienia przywódców państw UE można interpretować jedynie jako decyzję polityczną o przedłużeniu sankcji przynajmniej do końca roku. Formalna decyzja w tej sprawie zapadnie prawdopodobnie dopiero w czerwcu. Jeszcze przed szczytem niektóre kraje były przeciwne temu, by Unia już teraz decydowała o przedłużeniu sankcji. Argumentowały, że należy dać szansę porozumieniu z Mińska.

12 lutego, dzięki mediacjom Merkel i Hollande'a, w Mińsku uzgodniono porozumienie o zawieszeniu broni przewidujące m.in. rozejm, wycofanie ciężkiej broni, utworzenie strefy buforowej, a w dalszej kolejności wybory w Donbasie i odzyskanie przez Ukrainę do końca roku kontroli nad tą częścią granicy z Rosją, którą obecnie kontrolują separatyści.

Odpowiedź na wyzwanie

Tusk poinformował też, że przywódcy podkreślili konieczność odpowiedzi na wyzwanie, jakim jest trwająca rosyjska kampania dezinformacyjna na temat konfliktu na Ukrainie. Jak zapowiedział, w tym celu szefowa dyplomacji UE Federica Mogherini przygotuje na czerwcowy szczyt unijny plan działania dotyczący strategicznej komunikacyjnej.

Już w styczniu br. o przeciwdziałaniu rosyjskiej propagandzie rozpowszechnianej w mediach dyskutowali ministrowie spraw zagranicznych państw UE i zapowiedzieli opracowanie strategii komunikacji, by tej propagandzie przeciwdziałać. Cztery kraje: Litwa, Dania, Estonia i Wielka Brytania przygotowały wspólny list, w którym zaproponowały m.in. wspieranie rosyjskojęzycznych mediów i audycji, aby stworzyć alternatywę dla społeczności rosyjskojęzycznych, korzystających dotąd z mediów kontrolowanych przez państwo rosyjskie.

Tematem dyskusji na spotkaniu przywódców w Brukseli były też przygotowania do planowanego na koniec maja szczytu Partnerstwa Wschodniego w Rydze. - UE jest w pełni zaangażowana w Partnerstwo Wschodnie. Przywódcy zgodzili się, że dziedziną priorytetową jest pomoc w budowie instytucji państwowych i wzmocnienie państwa prawa. To powinno być oparte na potrzebach i preferencjach każdego z krajów PW - powiedział szef Rady Europejskiej.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (8)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
paul1950
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
piotrklosj23
Tez tak uwazam, ale watpię ze nasi politycy maja takie jaja żeby walczyć o Krym! Ale jeżeli Rosja wpadnie w stagnacje to ruskie same bedą prosić aby UA wzięła Krym spowrotem. Do tego są potrzebne jeszcze większe sankcje i ropa po 45$ przez 2 do 3 lat.
  • 4
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
armysos com ua
Rosja podała, że w lutym rezerwy walutowe Rosji stopniały 16 mld dolarów.
W grudniu 30 mld $, W styczniu 10 mld $.
Sankcje działają.)))
  • 6
  • 2
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Przemysliciel
ciekawe jaki maja odplyw kapitalu z kraju. martwi mnie tylko ich interwencja na rublu. Ale to nie dizwne skoro tyle $ wydaja z rezerw i kupuja ruble za to.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane