• rozwiń

Temat: Rosja

Przegląd prasy: Rosyjska ruletka. Aresztują polskie ciężarówki

Przegląd prasy: Rosyjska ruletka. Aresztują polskie ciężarówki
Foto: Shutterstock Foto: Polscy przewoźnicy mają problemy

Moskwa po raz kolejny łamie zasady międzynarodowego transportu drogowego - pisze "Rzeczpospolita".

Jak wskazuje gazeta, tym razem chodzi o nieprzestrzeganie kwietniowych ustaleń polsko-rosyjskiej komisji, która uzgodniła przyjęcie instrukcji mówiącej, jakie dokumenty muszą przygotować polscy przewoźnicy, by wjechać do Rosji, i jakich dokumentów mogą żądać funkcjonariusze tamtejszych służb kontrolnych.

Rosjanie do tej pory nie wprowadzili tych uzgodnień w życie. W rezultacie tamtejsza inspekcja drogowa dowolnie interpretuje rodzaj wykonywanego przewozu, od którego zależy rodzaj wymaganego zezwolenia na transport - czytamy.

- Na granicy rosyjskiej ciężarówka jest wpuszczana z zezwoleniem ogólnym (do przewozów między oboma krajami - red.), a pod Moskwą kontroler tej samej formacji żąda zezwolenia na przewozy do i z krajów trzecich. Bywają też sytuacje odwrotne, gdy wjazd odbywa się z zezwoleniem na kraje trzecie, a inspektor wewnątrz Rosji podważa wcześniejszą decyzję i żąda od przewoźnika zezwolenia ogólnego - mówi w rozmowie z gazetą Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych.

Kary dla przewoźników

Pozwala to rosyjskim służbom na nakładanie poważnych kar na polskie firmy za nieprawidłowe dokumenty przewozowe. Najczęściej są to mandaty 150 tys. rubli (9 tys. zł) i dodatkowo areszt ciężarówki na parkingu w cenie 500 rubli (30 zł) za godzinę. Kierowcy czekają tam po kilka dni na dosłanie z Polski pieniędzy na mandat i dokumentów.

- Przewozy do Rosji to ruletka, nigdy nie wiem, czy moja ciężarówka nie zostanie aresztowana - narzeka w rozmowie z "Rz" jeden z polskich przedsiębiorców, proszący o anonimowość. Sprawy sporne miała rozwiązywać właśnie polsko-rosyjska grupa robocza ds. trudnych, ale Rosjanie ograniczyli jej działanie.

Prezes Buczek apeluje do Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa o ochronę przed tymi praktykami. Odpowiedzialny za negocjacje z Rosją wiceminister Jerzy Szmit przyznaje, że sytuacja jest niepokojąca. - Jeszcze we wrześniu spotkam się z moim rosyjskim odpowiednikiem i będę wyjaśniał tę sprawę - obiecuje.

 

Na początku kwietnia zawarto porozumienie ws. przewozów:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (6)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
KP2015
A były zapowiedzi. Nie oddamy ani guzika. Jak tylko dojdziemy do władzy to i wrak wróci, a ruscy do nas na kolanach. I co.Nikt się z nami nie liczy. Unia nam nie pomoże, bo my mamy unię w d. Za to szukamy sobie sojuszników u takich potęg militarnych i ekonomicznych jak Węgry czy Kazachstan.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kombat
Mamy "plusy " z sankcji .myślelismy : my rusom kopa a oni nas przeproszą .A tu odwrotnie oni nam kopa a my we wrzask .Z pretensjami do UE i do USA.Tak to jest jak przyjaciół szuka się daleko a wrogów blisko.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
kolom
Nie wozić i nie narzekać. Zawsze stoi otworem USA. Tam bez problemu dogadają się z amerykańskim policjantem.
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
objektywny
Kolom !, sluszna uwaga. Polskie firmy transportowe same szukaja guza !!!. Kto wprowadzil sankcje dla Rosji - polski (nie)rzad w porozumieniu z polskim spoleczenstwem i gospodarka, na rozkaz pani Angeli. Moze jednak sie cholera myle ??? Prosze mnie sprostowac. Szacunek
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
saneka
monitorować każdy przypadek np. 30 TIR dziennie w Rosji, natychmiast 30 rosyjskich w Polsce w drodze oczywistej wzajemności a poza tym czas wprowadzić dla nich myto bo za darmo rozjeżdzają nasze drogi
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane