• rozwiń
    • WIG20 2173.09 -1.86%
    • WIG30 2503.29 -1.85%
    • WIG 56351.13 -1.60%
    • sWIG80 11476.16 -0.15%
    • mWIG40 3910.83 -1.18%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 17:15

Dostosuj

Ryanair stroni od brytyjskich lotnisk. Przez Brexit

Ryanair stroni od brytyjskich lotnisk. Przez Brexit
Foto: Sean Glossop/Wikipedia (CC BY-SA 4.0) Foto: Ryanair i easyJet to najwięksi konkurenci

Dwie największe tanie linie lotnicze w Europie - Ryanair i easyJet - ostrzegają przed skutkami Brexitu. Pierwszy z przewoźników chce zlikwidować wiele połączeń z Londynu, a drugi cierpi przez słabego funta.

W poniedziałek Ryanair wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że w ciągu najbliższych dwóch lat odwróci swoją uwagę od Wielkiej Brytanii, a bardziej skupi się na Unii Europejskiej.

Mniej lotów

Irlandzki przewoźnik planuje również zmniejszyć liczbę połączeń z londyńskiego lotniska Stansted, którym jest jego głównym hubem w UK. Nie wspomina jednak o redukcji lotów z innych lotnisk obsługujących Londyn - Gatwick i Luton.

Brytyjski easyJet, największy konkurent Ryanaira, poinformował, że na skutek decyzji Brytyjczyków o opuszczeniu UE, wzrosły koszty jego działalności. Linia, który rozlicza swoje transakcje się w dolarach i euro cierpi przede wszystkim przez słabego funta, który po referendum 23 czerwca stracił już 12 proc. Przewoźnik zaznaczył jednak, że pomimo przeciwności, będzie dalej rozwijać się w Wielkiej Brytanii.

Ryanair i inni przewoźnicy aktywnie zachęcali Brytyjczyków, aby zagłosowali za pozostaniem w Unii Europejskiej przestrzegając, że Brexit podniesie ceny lotów.

Rząd brytyjski wkrótce stanie przed zadaniem negocjowania warunków opuszczanie UE, a wszelkie nowe regulacje dotyczące podróżowania mogą obciążyć linie lotnicze wyższymi kosztami, co zapewne przełoży się na pasażerów.

Kluczowa decyzja

Zamieszanie w przemyśle lotniczym przychodzi w momencie, w którym brytyjski rząd musi zdecydować, gdzie powstanie nowy pas startowy. O pozwolenie na budowę agresywnie walczą lotniska Heathrow i Gatwick. - Jest niezwykle ważne, aby podjąć właściwą decyzję - powiedział rzecznik Departamentu Transportu Wielkiej Brytanii.

Według rządu, zwiększenie przepustowości portów lotniczych ma kluczowe znaczenie dla długoterminowego brytyjskiego dobrobytu, a nowa droga startowa może stworzyć dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy, zarówno bezpośrednio jak i pośrednio.

Brytyjczycy wydają prawie 26,2 mld dolarów rocznie na turystykę w Unii Europejskiej. Jednak zapotrzebowanie na podróżowanie znacznie spadło w ostaniach miesiącach po zamachach terrorystycznych. W połączeniu z Brexitem zmusiło to linie lotnicze, aby jeszcze bardziej obniżyć ceny biletów.

Brytyjczycy czują Brexit. We własnej kieszeni:

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (2)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
smerf_mady
Ja przewiduje zwolnienia wskutek przymusowej emigracji tamtejszych imigrantów a skutkiem tego będą strajki i większe: bezrobocie i podatki oraz wzrost przestępczości s Szkocja wyjdzie z tego bagna czym doprowadzi do wojny (Moja rada-WYNOŚCIE SIĘ Z WIELKIEJ BRYTANII JEŚLI WAM ŻYCIE MIŁE).
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
panstwo_marionetkowe
Ryan tylko duzo mowi. Nie zrezygnuje z lotow, ktore przynosza mu najwieksze zyski. Samoloty do Londynu sa bardzo oblegane i maja olbrzymie oblozenie. Niewielu znam przedsiebiorcow, ktorzy zrezygnuja z kury znoszacej zlote jaja. Easy wystarczy, ze swoje ceny bedzie podawal w dolarach - w wwlucie, ktora wiekszosc linii rozlicza sie za paliwo.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane