• rozwiń
    • WIG20 2103.68 -0.21%
    • WIG30 2406.12 -0.16%
    • WIG 56047.39 -0.13%
    • sWIG80 11585.53 -0.05%
    • mWIG40 3753.25 -0.07%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Rosyjski kosmiczny startup mierzy się z kryzysem. Straci miejsce na rynku?

Rosyjski kosmiczny startup mierzy się z kryzysem. Straci miejsce na rynku?
Foto: sxc.hu Foto: Duaria Aerospace likwiduje biura w USA i Niemczech

Pierwsza rosyjska prywatna firma kosmiczna - Duaria Aerospace - dokonała drastycznej decyzji o przedefiniowaniu swojej działalności. Zachodni inwestorzy wiedzieli w niej rosyjskiego Elona Muska - twórcę Tesli i SpaceX. Ale sankcje ucięły to źródło finansowania startupa z sektora małych aplikacji satelitarnych. Teraz firma przestawia się na eksport sprzętu. To może jednak sprawić, że straci miejsce na tym rynku.

- Koncentrujemy się na byciu firmą międzynarodową z siedzibą w Rosji, która może eksportować rozwiązania technologiczne i wykorzystać słabego rubla - zaznaczył. - Wszystko za sprawą niskiego poziomu finansowania i silnej konkurencji ze strony USA - powiedział we wtorek w rozmowie z “MT” Michaił Kokoricz, szef przedsiębiorstwa.

Za silna konkurencja

W ramach swojej nowej misji firma zamierza opuścić swoje biura w USA i Niemczech. Były one - jak czytamy - częścią zlikwidowanego niedawno działu firmy zajmującego się przetwarzaniem danych i dystrybucją informacji.

- To była trudna decyzja, ale w obecnej sytuacji jedyna, którą mogliśmy podjąć - zaznaczył Kokoricz. “The Moskow Times” podkreśla, że zmiana ta oznacza poważne odejście od pierwotnej koncepcji firmy.

Kokoricz założył firmę Dauria w 2012 z myślą o wdrażaniu sieci małych satelitów do obserwacji Ziemi. Tak pozyskane dane mogłyby być używane np. w rolnictwie czy do planowania przestrzennego miast. Po udanym debiucie firma zwróciła uwagę zagranicznego kapitału - w 2012 roku pozyskała 10 mln dol. z rynku. Zainteresowała się nią też I2BF Global Ventures inwestującą w nowoczesne technologiczne startupy. W 2013 roku na ten cel przeznaczyła 20 mln dolarów.

Konsekwencja sankcji

Sankcje, spadające ceny ropy i osłabienie rubla spowodowały jednak coraz większe problemy z pozyskaniem finansowania od zachodnich inwestorów. - Zdecydowaliśmy się na zamknięcie oddziałów zagranicznych, ponieważ nasza strategia była kapitałochłonna. Ostatnio mamy do czynienia z sytuacją, gdzie rynki kapitałowe zamykają się dla rosyjskich firm - ocenił szef Daurii.

“The Moscow Times” pisze, że redefinicja działalności jest też spowodowana rosnącą liczbą silnych konkurentów, głównie ze Stanów Zjednoczonych. - Kiedy zaczynaliśmy, byliśmy jedną z pierwszych firm na świecie i mieliśmy sukcesy w postaci trzech uruchomionych satelitów - podkreślił Kokoricz.

Serwis przypomina, że Kokoricz grając na zachodnich inwestorów wiedział co robi. Ci widzieli w nim rosyjskiego Elona Muska - twórcę Tesli i SpaceX. Jednak konkurencja w sektorze małych aplikacji satelitarnych zaczęła rosnąć.

Poważnymi graczami stały się firmy z Krzemowej Doliny jak Skybox czy Planet Labs. W dodatku ubiegłym roku Google kupił Skybox za 500 mln dolarów.

Będą eksportować

Dauria chce przetrwać robiąc to, co słaby państwowy przemysł robił od lat - eksportować sprzęt na Zachód. Wracając do Rosji Dauria staje się jedną z niewielu rozpoznawalnych firm na świecie, które nie są własnością państwa - czytamy.

“MT” pisze też o planach reformy tego sektora w Rosji, m. in. poprzez konsolidację. Taka decyzja została zatwierdzona przez prezydenta Władimira Putina.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (0)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane