• rozwiń
    • WIG20 2179.53 -0.69%
    • WIG30 2471.15 -0.76%
    • WIG 57618.54 -0.70%
    • sWIG80 11589.08 -0.33%
    • mWIG40 3715.08 -0.92%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Niemiecki biznes cierpi na sankcjach. Eksport do Rosji spadł o ponad 30 proc.

Niemiecki biznes cierpi na sankcjach. Eksport do Rosji spadł o ponad 30 proc.
Foto: steve gibson/CC BY 2.0/wikimedia.org Foto: Niemiecki eksport cierpi na sankcjach

W ciągu pięciu pierwszych miesięcy roku niemiecki eksport do Rosji spadł o 34 proc., do 4,4 mld euro - podaje "The Moscow Times", cytując dane przedstawione przez przedstawicieli niemieckiego przemysłu. Głównym powodem spadku są zachodnie sankcje nałożone na Rosję za jej zaangażowanie na Ukrainie.

Jak czytamy, jeśli tendencja się utrzyma, eksport do Rosji w tym roku spadnie w sumie o około jedną trzecią, do blisko 20 mld euro - ocenia niemiecki Komitet ds. Europejskich Stosunków Gospodarczych. W 2012 roku wartość niemieckiego eksportu do Rosji wyniosła dla porównania 38 mld euro.

Przed wybuchem politycznego kryzysu w eksport do Rosji zaangażowanych było ponad 6 tys. niemieckich firm, które zatrudniały 300 tys. osób.

Kosztowny krok

Niemiecki przemysł niechętnie akceptował politykę sankcji nałożonych przez Unię Europejską w sektorach obronnym, energetycznym i finansowym.

Pod koniec czerwca niemiecki biznes wezwał rząd w Berlinie do podjęcia działań prowadzących do poluzowania sankcji wobec Rosji. Prezes Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki Eckhard Cordes ostrzegł, że załamanie handlu z Rosją grozi likwidacją 150 tys. miejsc pracy.

Europejskie sankcje dają się we znaki przede wszystkim rosyjskiej gospodarce. Tylko w pierwszym półroczu odpływ kapitału z Rosji wyniósł według wstępnych danych 52,5 mld dolarów.

Wprowadzone w sierpniu 2014 roku sankcje gospodarcze obejmują ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych, firm naftowych (Rosnieft, Transnieft i Gazprom Nieft) i trzech firm zbrojeniowych (OPK Oboronprom, United Aircraft Corporation i Urałwagonzawod). Wprowadzono też ograniczenia w sprzedaży Rosji zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

Rosja, w reakcji na sankcje UE, USA i Kanady, wprowadziła w sierpniu zeszłego roku zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, UE, Australii, Kanady i Norwegii o łącznej wartości 9 mld dolarów.

W związku z kryzysem na Ukrainie i aneksją Krymu przez Rosję UE nałożyła też sankcje wizowe i finansowe na 151 osób, wśród których są rosyjscy politycy i wojskowi oraz 37 firm i organizacji. We wrześniu Unia będzie musiała zdecydować, czy utrzyma i te sankcje.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (5)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jawotr
To wygodnie zwalać na sankcje, podczas kiedy główną przyczyną jest słabnąca siła ekonomiczna Rosji. Niski kurs rubla i brak pieniędzy na importowanie towarów - są głównymi czynnikami powodującymi, że nawet w przypadku zniesienia sankcji czy rosyjskiego embarga, dawny poziom handlu z Rosją jeszcze długo się nie odbuduje.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Handel juz nigdy sie nie odbuduje, bo Rosja w miedzyczasie stworzy swoj wlasny przemysl i nawiaze stosunki handlowe poza UE. Zas UE utopi sie we wlasnej zupie ktora ugotowala sankcjami.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
Jalotr, zajmij sie moze bankructwem Ukrainy ktore ma nastapic za poltora miesiaca wedlug ukochanych przez ciebie USraelskich agencji ratingowych.
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane