• rozwiń
    • WIG20 2202.41 -0.44%
    • WIG30 2491.74 -0.33%
    • WIG 57824.75 -0.28%
    • sWIG80 11454.49 +0.01%
    • mWIG40 3656.20 +0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 09:17

Dostosuj

Temat: Rosja

Nowe uderzenie z Moskwy. Na "czarnej liście" sankcji także Polska

Rosja wprowadza sankcje. Na "czarnej liście" także Polska Odtwórz: Rosja wprowadza sankcje. Na "czarnej liście" także Polska
Foto: vtb.com | Video: TVN24 BiS Foto: Rosyjskie banki są zobowiązane do zgłaszania wszystkich transakcji z klientami, którzy są obywatelami państw, które nałożyły sankcje wobec Rosji | Video: Rosja wprowadza sankcje. Na "czarnej liście" także Polska

Rosyjskie banki są zobowiązane do zgłaszania wszystkich transakcji z klientami będącymi obywatelami państw, które nałożyły sankcje wobec Rosji - informuje dziennik "Izwiestia". Taki obowiązek wprowadziła Federalna Służba Monitoringu Finansowego. - Gdyby rzeczywiście tak postanowili, to strzelaliby sobie w stopę. Konsekwencją byłoby zawalenie się rosyjskiego systemu bankowego powiedział na antenie TVN24 BiŚ Piotr Kuczyński, główny analityk DF Xelion.

Banki są zobowiązane do niezwłocznego zgłaszania do Federalnej Służby Monitoringu Finansowego (Rosfinmonitoring) transakcji przeprowadzonych przez klientów (zarówno obywateli i firm) z 41 krajów: USA, Kanady, wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej (28 państw), Australii, Norwegii, Iranu, Syrii, Sudanu, Nowej Zelandii, Argentyny, Meksyku, Szwajcarii, Korei Północnej i Zimbabwe.

Blokada transakcji bankowych

Ponadto, nowe rozporządzenie ma obejmować także obywateli państw wspierających terroryzm i prowadzących nieskuteczną walkę z korupcją, niestosujących się do FATF (Financial Action Task).

- Rosfinmonitoring postanowił wprowadzić nowe kryterium dla zwalczania nietypowych transakcji związanych z praniem brudnych pieniędzy i finansowaniem terroryzmu - informuje "Izwiestia" powołują się na źródło zbliżone do Rosfinmonitoring.

Pismo zostało skierowane do wszystkich rosyjskich instytucji bankowych.

Transakcje klientów banków z państw objętych restrykcjami mają być uznane za podejrzane i jak informuje "Izwiestia", rekomendowane jest ich nierealizowanie, a także niezwłoczne zgłoszenie do Federalnej Służby Monitoringu Finansowego.

Jak ocenił jednak Piotr Kuczyński, "informacja jest tak krótka i nieprecyzyjna, że należy być ostrożnym z interpretacją". - Rosjanie nie są szaleńcami - uważa Piotr Kuczyński.

Brak realizacji nowego rozporządzenia Federalnej Służby Monitoringu Finansowego może w konsekwencji doprowadzić do odebrania danej instytucji finansowej licencji na prowadzenie działalności.

Dotychczas rosyjskie banki do Federalnej Służby Monitoringu Finansowego były zobowiązane do zgłaszania transakcji powyżej 600 tysięcy rubli, w ciągu trzech dni od ich przeprowadzenia. Po zmianach, podobnie jak w przypadku "podejrzanych" transakcji, informacje należy zgłaszać niezwłocznie.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane