• rozwiń
    • WIG20 2240.49 +0.22%
    • WIG30 2537.15 +0.20%
    • WIG 58895.70 +0.13%
    • sWIG80 11607.23 +0.30%
    • mWIG40 3751.57 -0.19%

Ostatnia aktualizacja: Dziś 12:40

Dostosuj

Rosja rozszerzy listę z "kontrsankcjami". Karą objęte nawet Albania i Czarnogóra

Rosja rozszerzy listę z "kontrsankcjami". Karą objęte nawet Albania i Czarnogóra
Foto: Wikipedia (CC BY SA 3.0)/ Ggia Foto: Rosja rozszerzy listę z "kontrsankcjami"

Premier Rosji Dmitrij Miedwiediew zlecił we wtorek podwładnym zajęcie się rozszerzeniem listy państw objętych rosyjskimi sankcjami o te kraje, które przyłączają się do sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji. Rosyjskie media piszą, że chodzi o siedem państw.

Wg nich siedem państw europejskich - Czarnogóra, Albania, Islandia, Norwegia, Liechtenstein, Ukraina i Gruzja - przyłączyło się do sankcji UE przeciw Rosji.

Propozycje powstają

Rosyjskie ministerstwo rolnictwa poinformowało, że już zaczęło przygotowywać propozycje wprowadzenia embarga na produkty spożywcze wobec tych państw. Nie wiadomo, kiedy prace się zakończą. Nie jest też ściśle ustalona lista krajów, których mają dotyczyć sankcje.

W sierpniu 2014 roku Moskwa wprowadziła zakaz importu żywności pochodzącej z krajów, które nałożyły sankcje na Rosję w związku z jej zaangażowaniem w konflikt na Ukrainie.

Przedłużenie sankcji

Pod koniec czerwca premier Rosji Dmitrij Miedwiediew podpisał rozporządzenie rządu o przedłużeniu o rok - do 5 sierpnia 2016 roku - embarga na żywność z krajów UE, a także z USA, Kanady, Australii i Norwegii.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył we wtorek, że można z pełnym przekonaniem założyć, że prezydent Władimir Putin poprze propozycję premiera w sprawie rozszerzenia listy krajów, wobec których będzie mieć zastosowanie embargo na żywność.

Od 6 sierpnia na mocy dekretu prezydenta Putina zatrzymana na granicy żywność objęta w Rosji embargiem będzie niszczona bezpośrednio na granicy. Dekret nie odnosi się do żywności przewożonej przez terytorium Rosji do innego kraju lub przeznaczonej na użytek własny.

Rosyjskie media poinformowały we wtorek, że tego dnia w obwodzie samarskim Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) zniszczyła kolejną partię 114 ton zatrzymanej jeszcze w kwietniu wieprzowiny, która wg dokumentów trafiła do Rosji z Brazylii, lecz zdaniem rosyjskich służb pochodziła z UE, a dokumenty zostały sfałszowane. Rzeczniczka Rossielchoznadzoru Julija Miełano zaznaczyła jednak, że utylizacja tego mięsa nie jest związana z nowymi przepisami, gdyż i wcześniej, gdy na terenie Rosji wykrywano towary wwiezione z naruszeniem prawa, były one niszczone.

 

Zobacz: Rosja zmuszona jest do oszczędności z powodu kryzysu wywołanego sankcjami po aneksji Krymu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
chehłacz
Nikt nie niszczy żywności, to wroga propaganda! Tyle, że wcześniej trzeba było z granicy zawrócić do właściciela - a teraz można się w końcu podzielić... znaczy spalić bez śladu :)
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
elbezet
  • 0
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane