• rozwiń
    • WIG20 2226.15 -0.42%
    • WIG30 2523.50 -0.33%
    • WIG 58622.10 -0.33%
    • sWIG80 11587.49 +0.13%
    • mWIG40 3749.04 -0.26%

Ostatnia aktualizacja: Wczoraj 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Sankcje to nie problem. Większość i tak nie sięgała po produkty z wyższej półki

Relacje Rosja - USA. Chłód powrócił Odtwórz: Relacje Rosja - USA. Chłód powrócił
Relacje Rosja - USA. Chłód powrócił "Źródło: TVN24BiS /"

Trzy czwarte Rosjan zapewnia, że nie odczuwa wpływu sankcji nałożonych przez Zachód na Rosję, a wielu uważa, że wprowadzone przez Moskwę kontrsankcje szkodzą krajom zachodnim - pisze we wtorek gazeta "RBK", powołując się na sondaż Centrum Lewady.

Według badania tego niezależnego ośrodka 75 proc. Rosjan ankietowanych w kwietniu uznało, że zachodnie sankcje nie stworzyły problemów dla nich samych i ich rodzin. W sierpniu 2015 roku uważało tak 67 proc. pytanych osób.

Według 40 proc. respondentów rosyjskie embargo na zachodnią żywność okazało się bardziej niekorzystne dla Zachodu niż dla Rosjan. Kontrsankcje jako szkodliwe dla Rosji określiło jedynie 12 proc. ankietowanych, 35 proc. uznało zaś, że ograniczenia szkodzą w równym stopniu obu stronom - relacjonuje "RBK" w internetowym wydaniu gazety.

Z badania wynika również, że 65 proc. Rosjan odnosi się "zdecydowanie pozytywnie" i "raczej pozytywnie" do nałożenia przez władze embarga na zachodnią żywność. "Zdecydowanie negatywnie" i "raczej negatywnie" odnosi się do kontrsankcji 21 procent.

Przyczyny

Socjolożka z Centrum Lewady Marina Krasilnikowa powiedziała "RBK", że zdaniem Rosjan polityka sankcji nie tworzy dla nich problemów w życiu codziennym, ponieważ dla większości z nich towary importowane nigdy nie stanowiły większej części wydatków.

Politolog Nikołaj Mironow wskazuje zaś na wpływ przekazu, jaki ludzie słyszą w telewizji państwowej. - Ludzie powtarzają to, co im się mówi. Nie są ekspertami i nie potrafią połączyć pogorszenia swojej osobistej sytuacji (materialnej) z sankcjami - ocenia ten ekspert.

Inny rozmówca "RBK" Abbas Gałlamow wskazuje, że polityka zagraniczna, szczególnie dotycząca konfrontacji z siłami zewnętrznymi, to temat, przy którym Rosjanie zwykle wspierają działania władz. W świadomości Rosjan wciąż utrzymuje się obraz świata, w którym ojczyzna otoczona jest przez wrogów; "krytykowanie władz w takiej sytuacji oznacza zdradę interesów kraju" - wskazuje Gałlamow.

Kontrsankcje

W sierpniu 2014 roku Rosja wprowadziła zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii. Była to odpowiedź na sankcje nałożone na nią przez Zachód w związku z rolą Moskwy w konflikcie na Ukrainie.

Później Rosja rozszerzyła listę krajów objętych zakazem o Albanię, Czarnogórę, Islandię i Liechtenstein. W czerwcu 2016 roku władze przedłużyły po raz kolejny okres obowiązywania embarga, tym razem do końca 2017 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (3)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
Wyzwoliciel
Sankcje wymusily inwestycje we wlasna gospodarke. To sie zwroci z nawiazka. Ale napewno nie zwroci sie utracony przez Polakow udzial w Rosyjskim rynku.
  • 0
  • 3
  • zgłoś naruszenie
zamknij
LanaKo
  • 1
  • 0
  • zgłoś naruszenie
zamknij
Wyzwoliciel
Lana,
Bardzo duzo jakis mafijnych oskarzen a bardzo malo tresci.

Proponuje zebys zajrzala do wschodniej prasy, tak zeby miec informacje z dwoch stron.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane