• rozwiń
    • WIG20 2365.36 -0.54%
    • WIG30 2717.60 -0.43%
    • WIG 60910.11 -0.42%
    • sWIG80 12106.14 -0.11%
    • mWIG40 4204.24 -0.05%

Ostatnia aktualizacja: 2019-04-18 17:15

Dostosuj

Temat: Rosja

Sklepowe lady pełne podróbek. "Sytuacja jest krytyczna"

Sklepowe lady pełne podróbek. "Sytuacja jest krytyczna"
Foto: Flickr (CC BY 2.0) Foto: Zdaniem rosyjskiej prasy, tamtejsze sklepy są zapełnione podrabianą żywnością

Lady sklepowe w Rosji są zapełnione podrabianą żywnością, a władze przymykają oczy na fałszowane produkty - ocenia w poniedziałek rosyjska prasa. Wskazuje, że resorty, w których gestii znajduje się monitoring żywności, od lat spierają się o skalę tego problemu.

W mediach szerokim echem odbiła się niedawna wypowiedź przedstawiciela Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) Aleksieja Aleksiejenki. Na prestiżowym Forum Gajdara w zeszłym tygodniu ogłosił on, że z częściowej kontroli resortu wynika, iż jedna czwarta produktów żywnościowych jest stale podrabiana.

Problem dotyczy "wszystkich rodzajów produktów, z wyjątkiem jednego - jajka podrabiane są tylko w Chinach, a u nas nie" - powiedział Aleksiejenko. Następnie danym tym zaprzeczyła federalna służba ds. nadzoru ochrony praw konsumentów (Rospotriebnadzor).

Słowa Aleksiejenki

Słowa Aleksiejenki na pewno "nie były przypadkowym przejęzyczeniem się urzędnika", gdyż przytoczył on konkretne przykłady - ocenia w poniedziałek "Moskowskij Komsomolec". "Niezawisimaja Gazieta" komentuje, że "tanie substytuty opanowały krajowy rynek spożywczy, ale urzędnicy głównie imitują jedynie kontrolę jakości produkcji".

Zdaniem "NG" nigdy w poprzednich latach oba resorty i ministerstwo rolnictwa nie ogłosiły danych na temat skali problemu, jakie były choćby trochę zbieżne. Dziennik przypomina, że kiedy na początku zeszłego roku Rossielchoznadzor ocenił, iż udział substytutów wśród krajowych serów sięga 80 procent, Rospotriebnadzor i resort rolnictwa temu zaprzeczyły.

"Sprzeczność ocen na temat udziału podróbek i substytutów mówi o tym, że brak jest jakichkolwiek dokładnych i obiektywnych danych" - zauważa dziennik. Również "Moskowskij Komsomolec" zauważa, że "jeśli chodzi o konkretne liczby, to stanowiska dwóch resortów kontrolnych dość znacznie się różnią".

Gospodarka Rosji

"Niezawisimaja Gazieta" ocenia, że "substytuty są bardzo ważne dla stabilności społeczno-gospodarczej kraju, ponieważ tworzą one złudzenie, że zaopatrzenie w towary jest normalne". Zdaniem dziennika rosyjscy urzędnicy obawiają się, "że walka o jakość żywności doprowadzi w rezultacie do jej deficytu".

"Moskowskij Komsomolec" przytacza w poniedziałek raport ogłoszony pod koniec grudnia zeszłego roku przez Wyższą Szkołę Gospodarki (WSzE) w Moskwie. Według ekspertów WSzE na rynku alkoholu udział podrabianych wyrobów stanowi 40 procent, na rynku żywności - 10 procent. Szef zarządu Międzynarodowej Konfederacji Stowarzyszeń Konsumentów Dmitrij Janin powiedział "MK", że udział produktów, jakie nie spełniają wymogów jakości jest obecnie na rynku rosyjskim największy od 10-15 lat.

Według tego eksperta kraje europejskie przyjmują, że udział podróbek nie powinien przekraczać 5 procent - wówczas nie jest to szkodliwe dla konkurencji na rynku. Wszelkie przekroczenie 5-procentowego progu świadczy zdaniem Janina o nieskuteczności działań rządu, by zapobiec masowemu podrabianiu produktów żywnościowych.

- Liczba oszustów na rynku jest ogromna, sytuacja jest krytyczna - ocenia ekspert.

Podrabiane produkty

Po wypowiedzi Aleksiejenki Rospotriebnadzor przytoczył dane urzędu statystycznego Rosstat. Według nich w okresie od stycznia do listopada 2016 roku udział podrabianych produktów sięgnął 6,6 proc., jeśli chodzi o mięso i drób, 5,8 proc., jeśli chodzi o ryby.

Rospotriebnadzor monitoruje bezpieczeństwo żywności niezależnie od Rossielchoznadzoru. Szef Rospotriebnadzoru pełni jednocześnie funkcję głównego państwowego lekarza sanitarnego Federacji Rosyjskiej.

 

W marcu ubiegłego roku informowaliśmy o oblężeniu przygranicznych sklepów. Zobacz materiał z programu "Świat w południe" w TVN24 BiS (11.03.2016):

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
tomaszx08m
O Rosji albo źle albo wcale. Kraj negatywnych wiadomości, katastrof, afer i wypadków. Obraz jaki się z tego wyłania to prawda, półprawda czy fikcja? Czy nie lepiej kiedy odbiorca ma szanse na wyrobienie sobie własnego zdania. Możliwe jednak, że własne zdanie, wnioski i spostrzeżenie nie są pożądane..
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane