• rozwiń

Rosja i Węgry będą razem budować elektrownię atomową

Rosja i Węgry będą razem budować elektrownię atomową
Foto: PAP/EPA Foto: Elektrownia atomowa na Węgrzech

Węgry i Rosja podpisały we wtorek trzy umowy dotyczące budowy dwóch nowych reaktorów w jedynej na Węgrzech elektrowni atomowej w Paks. Umowy podpisane przez spółkę MVM Paks II i rosyjski Atomenergoprojekt dotyczą szczegółów budowy i utrzymania reaktorów.

Jak poinformował we wtorek w komunikacie rząd Węgier umowy w sposób formalny określają parametry dotyczące projektu, budowy i zaopatrzenia dwóch reaktorów. Regulują warunki ich działania i utrzymania, a także dostarczania paliwa nuklearnego i przechowywania zużytego paliwa.

Korzystne porozumienie

"Państwo węgierskie zawarło korzystne porozumienie, nie przekraczając środków finansowych będących do dyspozycji w tym projekcie" - głosi oświadczenie.

Ambasador Rosji na Węgrzech Władimir Siergiejew powiedział wtorkowemu dziennikowi "Magyar Hirlap", że obecna sytuacja geopolityczna nie zagraża planom rozbudowy elektrowni w Paks. Wyraził przekonanie, że stosunki węgiersko-rosyjskie nie muszą być upolitycznione. Oświadczył też, że Rosja nie wywiera żadnych nacisków w związku z planem rozbudowy elektrowni. Według niego rosyjski Rosatom złożył Budapesztowi najlepszą ofertę technologiczną wraz z najkorzystniejszymi warunkami finansowymi.

Niezależnie od biurokracji

Realizacja projektu zależy od obu krajów, jest niezależna od geopolityki "i, mam nadzieję, niezależna od biurokracji w Brukseli" - oświadczył Siergiejew.

Umowę międzyrządową o rozbudowie elektrowni w Paks Węgry zawarły z państwowym rosyjskim koncernem Rosatom na początku roku. Na budowę dwóch nowych reaktorów Rosja ma udzielić Węgrom kredytu w wysokości do 10 mld euro (13,7 mld dol.). Rozbudowa elektrowni będzie największą inwestycją na Węgrzech po 1989 roku.

Rząd Węgier mimo wcześniejszych zapowiedzi zrezygnował z przeprowadzenia przetargu na rozbudowę elektrowni. Wstępne zainteresowanie udziałem w inwestycji wyrażały między innymi francuska Areva i japońsko-amerykański Westinghouse.

Silna presja

Na początku listopada węgierski premier Viktor Orban powiedział, że USA wywierają "silną presję na Węgry", starając się odwieść Budapeszt od planu budowy gazociągu South Stream i rozbudowy elektrowni w Paks.

Elektrownia, leżąca ok. 100 km na południe od Budapesztu, została zbudowana w latach 80. z wykorzystaniem reaktorów typu radzieckiego. Jej cztery pracujące reaktory zapewniają 40 proc. elektryczności Węgier.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Komentarze (7)

Dodaj Komentarz

Zaloguj się , aby dodać komentarz
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
+0 nowe komentarze
jawotr
Elektrownie atomowe to już passé. Na Zachodzie koszt prądu wytwarzanego innymi metodami, szczególnie odnawialnymi, już jest niższy, przez rygorystyczne i drogie systemy zabezpieczeń wymaganych od, i tak niebezpiecznych, elektrowni atomowych. Orban sprzedaje swój kraj Rosji za przestarzałą i niebezpieczną technologię.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
pająk9876
A powiedz ile dopłacają rządy zachodzie do tej energii to co napisałeś to jest perfidne kłamstwo.
Żal ci coś ściska bo elektrownię budują Rosjanie.
  • 1
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij
usmiech_prezesa
USrael zaraz zacznie krzyczec, ze Wegry produkuja bombe atomowa.
  • 0
  • 1
  • zgłoś naruszenie
zamknij

Zasady forum

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24BiŚ nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Ustawienia

Zamknij ustawienia
Ustawienia zostały zapisane